[Aktualizacja] E3 Harelbeke 2015: koniec wiosennej kampanii Fabiana Cancellary

"Spartakus" poległ w kraksie.

Dwa niewielkie pęknięcia dolnych kręgów kręgosłupa to diagnoza z jaką szpital opuścił dziś Fabian Cancellara. 34-letni zawodnik upadł na trasie E3 Harelbeke i w tym roku może zapomnieć o startach w klasykach północy, które stanowiły jego główny cel sezonu.

Ekipa Trek Factory Racing, w barwach której jeździ "Spartakus", potwierdziła, podaną przez media diagnozę i wykluczyła udział Cancellary w kolejnych wyścigach na bruku.

Cancellara upadł na początku zmagań na trasie E3 Harelbeke. Duża kraksa, w której ucierpiało około 50 zawodników, wyeliminowała z rywalizacji m.in. Roberta Wagnera (Team LottoNL - Jumbo), Nicolo Bonifazio (Lampre-Merida), Sebastiana Langevelda (Cannondale Garmin) oraz Andrey'a Amadora (Movistar Team). Wśród zamieszanych był też Niemiec John Degenkolb (Giant-Alpecin).

Szwajcar jest kolejnym faworytem brukowych klasyków, którego nie ujrzymy na starcie Ronde van Vlaanderen i Paryż-Roubaix - wcześniej, na początku marca, kontuzja barku wykluczyła z rywalizacji Belga Toma Boonena (Etixx-Quick Step).

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: