Udany eksperyment Nairo Quintany

Nairo Quintana przeszedł chrzest bojowy na brukach północy. Kolumbijczyk przygotowujący się do brukowanego etapu Tour de France zaliczył całą trasę Dwars door Vlaanderen.

I choć sportowy wynik nie rzuca na kolana - 78. miejsce ze stratą 7 minut do zwycięzcy, to zawodnik Movistar walczył dzielnie, odpuszczając dopiero 35 kilometrów przed metą w Waregem.

Po wszystkim zapewnił, że bruki da się lubić.

Przez cały dzień czułem się swobodnie, w finale starałem się pomóc Adreyowi Amadorowi w pozostaniu w czołówce. Przy tylu kraksach nie chciałem podejmować zbyt wielkiego ryzyka. Podobało mi się i myślę, że jeszcze tutaj wrócę

- utrzymywał.

Mogę być zadowolony, ponieważ ten wyścig stanowił dobry test, który wypadł lepiej niż się tego spodziewałem. Moje odczucia na brukach były zwyczajne. Oczywiście, to coś innego, ale czułem się na nich bardzo dobrze

- dodał Quintana.

Drugiego zawodnika "Wielkiej Pętli" z 2013 roku już 7 lipca czeka siedem odcinków „kocich łbów”, na łącznym dystansie 13,3 km. Czy wówczas będzie mógł powtórzyć własne słowa?

fot. ANSA/DANIEL DAL ZENNARO

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: