Lance Armstrong: "raport to sygnał dla bezdopingowego kolarstwa"

Lance Armstrong

Lance Armstrong – dopingowa "legenda". Człowiek, bez którego prawdopodobnie nie byłoby komisji prawdy (CIRC), która w poniedziałek przedstawiła rezultaty swojego długiego śledztwa.

Ten sam Armstrong, który był przesłuchiwany przez gremium, powiedział teraz, że raport CIRC jest ważnym krokiem dla przyszłości kolarstwa.

Mam nadzieję, że wyjawienie prawdy jest sygnałem dla bezdopingowej przyszłości sportu, tak przeze mnie kochanego. Przepraszam za wiele rzeczy, które zrobiłem

– napisał „Boss” na swojej stronie internetowej.

CIRC nie znalazł jednoznacznych dowodów na to, że Teksańczyk zapłacił UCI za zatuszowanie pozytywnych wyników testów. Armstrong co prawda przelał na konto federacji pieniądze, ale CIRC nie był w stanie połączyć płatności z możliwym przekupstwem.

Adwokat dożywotnio zawieszonego Amerykanina Elliot Peters podkreślił, że jego klient współpracował z komisją i odpowiadał na wszystkie pytania. Do dyspozycji CIRC oddał też wszelkie dokumenty, do jakich miał dostęp.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: