Przełajowe MŚ 2015: trasa i faworyci

Najlepszych "błotniaków" globu ugości czeski Tabor.

Po raz 65. Międzynarodowa Unia Kolarska (UCI) przyzna tęczowe koszulki dla zawodników i zawodniczek, którzy wykażą się największym kunsztem w wyścigu o mistrzostwo świata w kolarstwie przełajowym. Czeski Tabor przyjmie w najbliższy weekend najlepszych zawodników i najlepsze zawodniczki świata, a walka o medale mistrzostw świata tradycyjnie zwieńczy sezon przełajowy.

W tym roku impreza zapowiada niezwykle otwartą rywalizację w gronie elity. Przez cały sezon w wyścigach panów obserwowaliśmy swoistą zmianę warty - napór młodej gwardii w osobach Wouta van Aerta i Mathieu van der Poela i kłopoty najbardziej liczących się dotychczas zawodników, w tym Svena Nysa, Toma Meeusena czy Kevina Pauwelsa. Wśród pań po raz pierwszy od lat bezdyskusyjną faworytką do złota nie jest Marianne Vos, a lista kandydatek do medalowych pozycji jest dłuższa niż zwykle.

Czego zatem oczekiwać? Przede wszystkim niespodzianek i starcia dwóch generacji, doświadczenia i wyrachowania z młodzieńczą fantazją i siłą.

Impreza potrwa dwa dni, a na zmrożonej czeskiej ziemi obejrzymy zmagania juniorów, orlików, elity kobiet i elity mężczyzn. Po raz trzeci w historii dyscypliny organizatorem jest czeski Tabor, poprzednio goszczący kolarzy przełajowych w 2001 i 2010 roku.

Trasa:

tabor2015 mapa
Trasa mistrzowskiego wyścigu jest wymagająca, miejscami techniczna, choć zawodnicy będą mieli możliwość rozpędzenia się na stosunkowo długich prostych. W programie kilka podjazdów, krótki odcinek schodów i dość długi start po asfalcie.

Pod znakiem zapytania stoi stan nawierzchni - trasa przykryta jest delikatną warstwą śniegu, a utrzymująca się w okolicach zera temperatura nie daje jednoznacznego wskazania co do weekendu. Prognozy dla Taboru wskazują temperaturę ujemną, jednak bardzo możliwe jest, że śnieg nie utrzyma się i zawodnicy rywalizowali będą na trasie z przewagą błota.

Program:

Sobota, 31 stycznia:

9 - 10:30 oficjalny trening na trasie mistrzostw świata

11:00 - wyścig juniorów

12 - 13:30 oficjalny trening na trasie mistrzostw świata

14:00 wyścig elity kobiet

Niedziela, 1 lutego:

9 - 10:30 oficjalny trening na trasie mistrzostw świata

11:00 wyścig orlików

12 - 13:30 oficjalny trening na trasie mistrzostw świata

14:00 wyścig elity mężczyzn

Lista startowa i faworyci

W wyścigu elity mężczyzn wśród największych faworytów wymieniani są dwaj młodzieżowcy - Holender Mathieu van der Poel i Belg Wout van Aert. Młodzieńcy zdecydowali się na start z elitą i po raz kolejny w tym sezonie zamierzają starszym kolegom pokazać ubłocone plecy. Pierwszemu bardziej odpowiadała będzie błotnista trasa, drugiemu lepiej jedzie się na zmrożonym terenie.

Van Aert w tym sezonie wygrał pięć wyścigów elity cyklu Bpost Bank Trophy i jeden wyścig Pucharu Świata, a do tego dopisał do swojego nazwiska tytuł mistrza Europy. Van der Poel także świetnie radził sobie w starciu ze starszymi zawodnikami, wygrywając jedne zawody cyklu Superprestige, a w innych wyścigach plasując się na podium lub w jego okolicach.

Przeciw fali młodych bronił będzie się zwycięzca tegorocznego Pucharu Świata Belg Kevin Pauwels, marzący o poprawieniu dotychczasowego dorobku w imprezach mistrzowskich. 30-latek trzykrotnie dekorowany był już brązowym medalem, a w tym roku celował będzie w złoty krążek.

Pod znakiem zapytania stoi występ Svena Nysa. Kanibal z Baal w tym sezonie wygrał raz, na otwarcie sezonu, ale w kolejnych wyścigach jego gwiazda coraz bardziej bladła. Najlepszy "błotniak" w historii dyscypliny tanio skóry na pewno nie sprzeda i walczył będzie o trzecią w karierze tęczową koszulkę. Pokazać się będą chcieli na pewno Francuz Francis Mourey oraz Czech Martin Bina. Uważnie obserwować należy z kolei Belgów Toma Meeusena i Corne van Kessela, a z lepszej strony niż w ostatnich tygodniach pokazać się może Holender Lars van der Haar.

Na starcie zabraknie zawodnika gospodarzy i mistrza świata elity z ubiegłego roku - Czecha Zdenka Stybara - który ciągle dochodzi do siebie po kontuzji.

Wśród kobiet kandydatek do zwycięstwa jest co najmniej kilka. Zwyciężczyni Pucharu Świata Sanne Cant (Belgia) zmierzy się z wielokrotną mistrzynią świata Holenderką Marianne Vos oraz jej drużynową koleżanką Francuzką Pauline Ferrand-Prevot. Wymienionej trójce szyki pomieszać może reprezentantka gospodarzy Katerina Nash, w tym roku kilkukrotnie stająca na podium zawodów Pucharu Świata i cyklu Bpost Bank Trophy. Do grona faworytek zaliczyć też należy Włoszkę Evę Lechner, Belgijkę Ellen van Loy czy Amerykankę Katie Compton.

W wyścigu orlików faworytem, pod nieobecność van der Poela i van Aerta, Laurens Sweeck, choć złotego medalu za darmo nie odda mu Michael Vanthourenhout. W wyścigu juniorów oczy wszystkich kibiców zwrócone będą na Belga Eliego Iserbyta, który w swoim słowniku nie ma słowa "porażka". Medalowe pozycje powinni szturmować także Szwajcar Johan Jacobs i Amerykanin Gage Hecht.

Polskę w wyścigu elity mężczyzn reprezentowali będą Marek Konwa i Mariusz Gil. W wyścigu kobiet pojadą Paula Gorycka i Olga Wasiuk, wśród orlików Patryk Kostecki, Michał Kowalczyk i Bartosz Mikler, a w wyścig orlików Marcel Bogusławski, Dawid Jona, Paweł Kostrubski i Tomasz Rzeszutek.

Transmisja

Transmisję telewizyjną z mistrzostw przeprowadzi stacja Polsat Sport Extra. Zmagania można będzie także oglądać na oficjalnym kanale Międzynarodowej Unii Kolarskiej (UCI) w serwisie Youtube.

Transmisja w Polsat Sport Extra:

Sobota:
10:50 - wyścig juniorów
13:50 - wyścig kobiet

Niedziela:
10:50 - wyścig mężczyzn do lat 23
16:10 - wyścig elity mężczyzn (z odtworzenia)

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: