Pat McQuaid: "lubię Armstronga"

Były prezydent UCI Pat McQuaid nie kryje sympatii dla Lance’a Armstronga.

Trochę go lubię. Wierzę mu, kiedy mówi, że zrobił wiele złego dla sportu, że źle traktował ludzi. Nigdy by już tego jednak nie powtórzył

– powiedział Irlandczyk w wywiadzie dla BBC dodając, że z „Bossa” zrobiono poniekąd kozła ofiarnego.

Amerykańska Agencja Antydopingowa (USADA) urządziła sobie pogoń za czarownicami, uwzięła się na Armstronga. USADA inaczej podchodzi do Armstronga, jeszcze inaczej do pozostałych doperów. Armstrongowi nie dano tej samej szansy, jaką zaserwowano współpracującym eks-doperom przed którymi drzwiami stali agenci FBI. Mieli powiedzieć to i tamto. I powiedzieli to i tamto

– oznajmił McQuaid.

Według niego USADA zależało na złapaniu „wielkiego nazwiska”, by móc się pochwalić podobnymi wynikami w śledztwie jak w przypadku afery Balco.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: