Radiowóz zaatakował duet Giant-Alpecin...

Simon Geschke i Lawson Craddock trenowali na australijskich szosach, kiedy zostali potrąceni przez samochód osobowy. Konkretnie przez radiowóz...

Duet z ekipy Giant-Alpecin zjeżdżał akurat z Willunga Hill. Nie zauważył ich policjant kierujący wozem, który chciał zaparkować. Całe szczęście nic poważnego się nie stało. Zarówno Geschke i Craddock zdołali zachować równowagę na rower i nie zaliczyli upadku.

Poczułem się prawie jak przestępca, kiedy policja mnie prawie powaliła dzisiaj na drodze. To był przypadek... Mam taką nadzieję

– śmiał się Geschke na twitterze.

 

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: