Po pierwszym przesłuchaniu Diego Ulissiego

We wtorek odbyło się w Lugano pierwsze przesłuchanie Diego Ulissiego. Jak informuje Gazzetta dello Sport trwało ono trzy i pół godziny.

Adwokaci byłego zawodnika Lampre-Merida argumentują, że mieli za mało czasu, by przygotować linię obrony swojego 25-letniego klienta. Ulissi wpadł w trakcie tegorocznego Giro d’Italia na salbutamolu, od końca czerwca jest zawieszony.

Sprawą zajęli się Szwajcarzy, ponieważ Ulissi mieszka w kraju Wilhelm Tella. Jego adwokatem jest eks-współpracownik UCI Rocco Taminelli, wobec którego istnieje podejrzenie kontaktowania się z firmą doradczą, która zarobiła miliony na „czarnych pieniądzach” dr. Michele Ferrariego.

Włoski dziennik przewiduje, że Ulissi otrzyma 9-12 miesięczne zawieszenie, liczone od czasu jego wpadki, w maju bieżącego roku.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: