Tabuny kibiców w "brytyjskim" Tour de France 2014

Liczby mówią same ze siebie. Jak informuje agencja turystyczna „Welcome to Yorkshire” trzy pierwsze etapy Tour de France, które odbyły się na Wyspach Brytyjskich, „na żywo” obejrzało około 4,8 mln kibiców zgromadzonych przy trasie.

Oszacowano, że w Cambridgeshire, Essex i Londynie zgromadziło się 1,5 mln kolarskich turystów, by przeżyć magię Grand Boucle, natomiast w samym Yorkshire doliczono się aż 3,3 mln gości. W sumie "unikalnych" widzów, którzy widzieli więcej niż jeden etap było 3,5 mln - w Yorkshire 2,3 mln i 1,3 mln na drodze trzeciego etapu, w tym w samym Londynie 600 tys.

Podczas dwóch pierwszych odcinków w Yorkshire 57% widzów stanowili "tubylcy", 40% pozostali obywatele Zjednoczonego Królestwa, a 3% przyjechało na Wyspy z zagranicy.

Telewizją transmisję śledziło prawie 19 mln widzów. Anglicy zarobili na Tourze 128 mln funtów, w tym 33 mln funtów wydało 133 tys. kibiców przybyłych z innych krajów.

Koszty po stronie organizatorów angielskiej części Tour de France wyniosły 27 mln funtów, w tym 11 mln wyłożyły lokalne władze, 10 mln przeznaczył rząd, a 6 mln pochodziło od Transport for London.

Foto: ASO/G.Demouveaux

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: