Lars Michaelsen: "Majka jest dobrze przygotowany"

Piąty na etapie, piąty w generalce. Po dzisiejszym... piątym odcinku Giro d’Italia ekipa Tinkoff-Saxo może być zadowolona z jazdy nie tylko Rafała Majki, ale również Nicolasa Roche’a.

Obaj przyjechali w grupie faworytów tak samo zresztą, jak Przemysław Niemiec (Lampre-Merida). Na finałowym podjeździe w Viggiano najlepszy okazał się jego drużynowy kolega Diego Ulissi, który lubi podobne końcówki.

Szczerze, dzisiejszy etap wcale nie był taki łatwy, mogliśmy stracić sporo czasu ze względu na śliskie, mokre zjazdy i krótkie, strome wzniesienie na koniec. Mieliśmy jednak z przodu i Rafała, i Nico. Roche próbował rozprowadzać Majkę, który ostatecznie był piąty. Jak widać Rafał jest dobrze przygotowany i zmotywowany. Jutro kolejny pagórkowaty finisz, będziemy musieli ponownie mieć się na baczności

– powiedział dyrektor sportowy duńsko-rosyjskiej drużyny Lars Michaelsen.

W czwartek peleton musi się wspiąć na Montecassino (8,7 km, śr. 5,1%, maks. 10%).

fot. Tinkoff-Saxo

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: