Ośmioletnie zawieszenie dla Sinkewitza

To musiało zaboleć. Międzynarodowy Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu (CAS) w Lozannie na osiem lat zawiesił Patrika Sinkewitza.

Niemiec wpadł pod koniec lutego 2011 roku na hormonach wzrostu, jednak rok później Niemiecki Trybunał ds. Sportu (DIS) uniewinnił byłego zawodnika teamu T-Mobile. Sinkewitz wrócił do kolarstwa i od tego czasu ścigał się w koszulce chorwackiej ekipy Meridiana-Kamen.

W ubiegły piątek zajął nawet 2. miejsce we włoskiej jednodniówce Trofeo Laigueglia. CAS przychylił się do wniosku Niemieckiej Agencji Antydopingowej, która domagała się zawieszenia dla 33-latka.

Nie wiadomo, czy jego obóz adwokacki będzie się odwoływał. CAS nie dopuścił możliwości ponownego zbadania próbek opatentowaną i sprawdzoną metodą na wykrywanie HGH.

Sinkewitz został przyłapany na wspomaganiu już w 2007 roku, wtedy brał testosteron. Dzięki współpracy ze służbami jego sankcja została skrócona do jednego roku.

Foto: www.teammeridiana.it

If you have found a spelling error, please, notify us by selecting that text and pressing Ctrl+Enter.

Spelling error report

The following text will be sent to our editors: