Stefan van Dijk zawieszony na 8 lat

Holenderski kolarz Stefan van Dijk został zawieszony na okres 8 lat za stosowanie dopingu krwi, a konkretnie terapii ozonowej. Karę wymierzyła 37-latkowi Belgijska Agencja Antydopingowa, kończąc tym samym jego długą karierę.

Jak informuje Holenderska Agencja Antydopingowa, Van Dijk pod okiem lekarza Johana de Saedeleera przeszedł w 2011 roku terapię ozonową, której konieczność tłumaczy mononukleozą. Doktor pobrał krew, potraktował ją ozonem, po czym wstrzyknął kolarzowi. Metoda nie jest bezpośrednio zakazana, ale podpada pod transfuzję, której robić nie wolno. Do wstrzyknięcia potrzebna jest też igła, której kolarze też używać nie mogą.

Surowy wymiar kary spowodowany jest przeszłością zawodnika - w listopadzie 2005 roku gdy wrócił z treningu w domu zastał czekających na niego kontrolerów. Holender błyskawicznie wskoczył do auta i uciekł, co później tłumaczył nerwową reakcją i paniką. Zawieszono go wtedy na rok.

Van Dijk jest Holendrem, ale odpowiadał przed wymiarem sprawiedliwości Belgii, gdyż to on wykrył naruszenie zasad. Van Dijk od lat ściga się w Belgii - karierę zaczynał w barwach Lotto w 2002 roku, a od 2009 roki związany pozostawał z ekipą Veranda's Willems, czyli dziś Accent - Jobs Wanty.

Holender oprócz zawieszenia ukarany został grzywną w wysokości 10 000 euro oraz obciążony kosztami postępowania, które opiewają na 2 000 euro.

37-latek w karierze na koncie ma dużą ilość wysokich miejsc w wyścigach klasycznych. Do jego największych zwycięstw należą: etapowy triumf w Tour of Danmark (2002), Tour de Wallonie (2010) oraz zwycięstwo w GP Stad Zottegem (2010).