Chris Froome zadowolony ze swojej dyspozycji

Chris Froome przybija piąteczkę kibicom

Chris Froome na czwartej pozycji ukończył Tour of the Alps i ze spokojem pojedzie na start Giro d’Italia do Izraela.

Lider Team Sky we włosko-austriackim wyścigu próbował atakować, kilka razy sprawdził swoją nogę. Forma Brytyjczyka na dwa tygodnie przed początkiem „Corsa Rosa” wydaje się być we właściwym punkcie na tym etapie przygotowań.

Myślę, że jestem o wiele bliżej gotowości na Giro, niż byłem podczas Tirreno-Adriatico. Świetnie się bawiłem przez ostatnie dni, na tych krótkich, eksplozywnych etapach. Tego nie powtórzy się na treningu

- mówi Froome który w czasie Giro zdmuchnie na torcie 33 świeczki.

Tour of the Alps wygrał Thibaut Pinot (Groupama-FDJ), przed Domenico Pozzovivo (Bahrain Merida) i Miguelem Angelem Lopezem (Astana). Jak pokazuje historia nie należy jednak przywiązywać nadmiernej wagi do wyników tego wyścigu.

Nie uważam, by z Tour of the Alps można dużo wyczytać, ponieważ nie wszyscy byli jeszcze w najwyższej formie. Z pewnością Tibaut jest świetny, podobnie Pozzovivo, natomiast Fabio Aru jeszcze brakuje do najlepszej dyspozycji. Lopez wygląda znakomicie. Mogliśmy nieco posmakować tego co nas czeka na Giro

- dodał Froome.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Dodaj komentarz

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: