Lizzie Deignan ma kłopot

Lizzie Deignan

Wczoraj, pomimo narastającego bólu, ukończyła pierwszy etap Boels Rental Ladies Tour, by chwilę po tym wylądować na stole operacyjnym. Elizabeth Deignan usunięto wyrostek robaczkowy.

Zwyciężczyni sobotniego GP de Plouay należała do faworytek wyścigu ze startu wspólnego zbliżających się mistrzostw świata (23 września), gdzie chciała powtórzyć zwycięstwo sprzed dwóch lat. Niezaplanowana przerwa zakłóci Brytyjce przygotowania, ale zawodniczka Boels-Dolmans broni wcale nie składa

Pozostałą część sezonu będę planowała z dnia na dzień, po tym jak wycięto mi wyrostek. Nie jest najlepiej, ale będzie dobrze

- napisała Deignan na Twitterze.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: