Peter Sagan: "mam nadzieję, że nie jestem jeszcze w formie"

W Argentynie sezon rozpocznie Peter Sagan. Aktualny mistrz świata z Richmond ma jednak nadzieję, że nie jest jeszcze w formie.

Tak, dobrze słyszeliście. Moim celem są klasyki, na wiosnę moja dyspozycja powinna być najlepsza, a nie teraz tutaj w Tour de San Luis. Oczywiście, nie będę miał nic przeciwko, jeśli zaliczę niezły wyścig. Kilka razy byłem drugi na etapach

– mówił Słowak.

Dla zawodnika teamu Tinkoff najważniejsze imprezy zaczną się na przełomie lutego i marca. Najpierw wystąpi w Omloop Het Nieuwsblad, poprzez starty w Kuurne-Bruksela-Kuurne, Tirreno-Adriatico czy Strade Bianche chce się przygotować do Mediolan-San Remo i flandryjskich jednodniówek. Jak na razie 26-latek nie triumfował w żadnym monumencie, na swoim koncie ma zwycięstwa w E3 Harelbeke (2013) i Gandawa-Wevelgem (2014).

Po klasykach przyjdzie czas na Tour of California, Tour de Suisse i Tour de France. A potem naturalnie Igrzyska Olimpijskie w Rio. Po zakończeniu argentyńskiej etapówki przyjrzę się olimpijskiej trasie , słyszałem już jednak, że jest bardzo ciężka

- dodał Sagan, który chciałby obronić w Katarze tęczową koszulkę.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: