Alberto Contador: "nogi wciąż bolą po Giro d'Italia"

Hiszpański zawodnik do startu w Tour de France przygotuje się na trasie Route du Sud.

Podczas gdy faworyci 102. edycji Tour de France sprawdzają stan swoich przygotowań na trasach Criterium du Dauphine lub Tour de Suisse, Alberto Contador odpoczywa po wygranym Giro d'Italia.

Lider zespołu Tinkoff-Saxo 16 dni temu zakończył zmagania na trasie włoskiego Grand Touru i skupia się na jak najszybszej regeneracji przed lipcowymi zmaganiami.

Czuję w nogach trudy Giro, szczególnie ostatniego tygodnia. Moim celem była regeneracja, tylko trzy dni poświęciłem na specyficzne ćwiczenia treningowe, resztę przeznaczyłem na odpoczynek

- wyjaśnił "El Pistolero" w przesłanym do mediów komunikacie.

Hiszpański campeon w czwartek, 18 czerwca, stanie na starcie francuskiej etapówki Route du Sud (2.1), która będzie jego jedynym przetarciem przed lipcowym Tour de France.

Route du Sud to dla mnie nieznany teren. Nie mam pojęcia w jakiej formie będę. Cały czas dbam bardzo o dietę, choć to trochę skomplikowane, bo muszę jeść mniej niż podczas wyścigu. We Francji chcę rozruszać nogi, sprawdzić je w rytmie wyścigowym. Potrzebuję czasu, ale mam dobre podstawy i takie ściganie będzie doskonałym treningiem

- wyjaśnił 32-latek, który 31 maja w Mediolanie wygrał 98. edycję Giro d'Italia.

Contador, który po zdobyciu maglia rosa w Italii celuje w wygranie Touru i tym samym ustrzelenie historycznego dubletu, do wyzwania podchodzi niezwykle poważnie, już na konferencji prasowej po ostatnim odcinku Giro zapowiadając, że właśnie rozpoczął przygotowania do francuskiego wyścigu.

Hiszpan czas po Giro dzielił między rodzinne Pinto, a Lugano, gdzie mieszka, i Livigno, gdzie trenuje. Do szturmu na "Wielką Pętlę" po zwycięskim Giro szykuje się po raz drugi w karierze - poprzednio na dublet porywał się w 2011 roku, w cieniu wiszącej nad nim kary za naruszenie przepisów antydopingowych na Tour de France 2010.

Contador wygrał Giro w 2011 roku, po czym po walce do końca zakończył Tour na 5. miejscu, acz oba wyniki z annałów kolarstwa wykreślił wyrok Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu (CAS), na mocy którego Hiszpan otrzymał dwuletnie zawieszenie.

W tym roku Contadora czeka przeprawa z kolarzami skupiającymi się jedynie na "Wielkiej Pętli" - powracającym z Kolumbii Nairo Quintaną (Movistar Team), zwycięskim w Criterium du Dauphine Christopherem Froomem (Team Sky) czy stopniowo budującym formę Vincenzo Nibalim (Astana).

Jestem psychicznie bardzo zmotywowany i podekscytowany, ale cały projekt owiany jest niepewnością, ponieważ jest to zupełnie nowe wyzwanie. Kiedy wstaję, nogi wciąż bolą po Giro, czuję zmęczenie mięśni, ale to akurat normalne. Gdyby to było proste, nie miałbym takiej motywacji. No i należy pamiętać, że wciąż jest sporo czasu na odpoczynek, więc mam nadzieję, że na starcie Touru stanę w szczytowej dyspozycji

- zaznaczył.

fot. Tinkoff-Saxo

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: