Cele Alexandra Kristoffa na sezon 2015

Najlepszy sezon w karierze Alexander Kristoff ma już za sobą. Norweg zaczął myśleć o 2015 roku, w którym chciałby obronić swój tytuł w Mediolan-San Remo, a do tego powalczyć o zieloną koszulkę Tour de France oraz mistrzostwo świata.

Gdybym został mistrzem świata, spełniłby się mój sen. Oczywiście, nie mogę wygrać wszystkiego, ale mogę przynajmniej spróbować

– mówił 27-latek przebywający akurat na zgrupowaniu swojej ekipy Katusha w hiszpańskim Calpe.

W sezonie 2014 Kristooff odniósł w sumie 14 zwycięstw pokazując, że należy do sprinterskiego topu.

Wiem, że jestem w stanie rywalizować z najlepszymi zawodnikami na świecie. Nie jestem może najlepszym, lecz w niektórych wyścigach trzeba się ze mną liczyć. Należymy do faworytów i to jest fajne

– stwierdził urodzony w Oslo Kristoff.

Nie wyklucza też Ronde van Vlaanderen. We Flandrii zajął ostatnie piąte miejsce:

Bardzo podoba mi się ten klasyk, sam nie wiem, dlaczego. Chociaż wygrałem w San Remo, to myślę, że najmocniejszy byłem jednak w Ronde. Mam nadzieję, że kiedyś stanę w nim na podium. Chciałbym też zgarnąć maillot vert w Tourze. Ale nie tylko ja mam takie plany. Są też przecież Marcel Kittel, Peter Sagan, Mark Cavendish. Kto wygra najwięcej płaskich etapów, ten wróci do domu z koszulką.

If you have found a spelling error, please, notify us by selecting that text and pressing Ctrl+Enter.

Spelling error report

The following text will be sent to our editors: