Astana bez licencji WorldTour na sezon 2015?

Czarne chmury zbierają się nad zespołem tegorocznego triumfatora Tour de France - Vincenzo Nibalego.

Według włoskiej La Gazzetta dello Sport, kazachska drużyna Astana nie otrzyma licencji WorldTour na sezon 2015 w związku z dwoma wpadkami dopingowymi, które jesienią bieżącego roku zaliczyli jej zawodnicy - Maxim i Walentin Iglinscy. Ostateczna decyzja ma w tej sprawie zapaść najpóźniej 10 grudnia. Kazachowie już zapowiedzieli ewentualne odwołanie do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu (CAS).

Po dwóch wpadkach na EPO oraz trzech przypadkach stosowania sterydów w młodzieżowej ekipie Aleksandra Winokurowa, prezydent Międzynarodowej Unii Kolarskiej (UCI) - Brian Cookson - polecił komisji licencyjnej dokładne przyjrzenie się aplikacji zespołu Astana o kartę pierwszej dywizji.

W ramach aplikacji ekipy muszą spełnić kilka kryteriów - w tym etyczne. Zespół Astana, członek Ruchu na rzecz wiarygodnego kolarstwa (MPCC), po wpadkach zawiesił zawodników na tydzień, nie startując w Tour of Beijing. Kontynentalny oddział zespołu został niedawno zawieszony i na razie nie wiadomo jak długo potrwa kara.

Brak licencji dla zespołu, w którym ściga się triumfator Tour de France, Vincenzo Nibali, to spory kłopot, a także, potencjalnie, zamieszanie na rynku transferów, ponieważ kolarze będą mogli wypowiedzieć Astanie podpisane kontrakty. Grupa decyzję komisji licencyjnej może kwestionować przed CAS.

Bez licencji WorldTour ekipa może ubiegać się o miejsce w drugiej dywizji i otrzymać zaproszenia na najważniejsze wyścigi. Kwestią niejasną pozostaje wstęp na Tour de France - w regulaminie ASO znajduje się zapis mówiący, że zespół mogący zniszczyć reputację wyścigu może zostać odprawiony z kwitkiem.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: