Dayer Quintana gotowy na wielki tour

Jest nadzieja, że Quintana wystąpi w przyszłorocznym Giro d'Italia, jednak nie Nairo, a jego o 2 lata młodszy brat Dayer.

22-letni zawodnik ma za sobą pierwszy profesjonalny sezon, zaznaczony zwycięstwem na górskim etapie Wyścigu dookoła Austrii. W przyszłym roku zawodnik Movistar liczy już na więcej.

W nowy sezon wejdę bardziej pewny siebie i z nieco większą swobodą od zespołu. Chcę zaliczyć debiut w wielkim tourze

- powiedział Kolumbijczyk w Biciciclismo.

Może pojadę w Giro d'Italia. W zespole twierdzą, że to idealna trasa dla młodego kolarza, wyścig, podczas którego można się wiele nauczyć. Nie powiem, że stanę do obrony tytułu Nairo, ale jeśli otrzymam szansę, postaram się jej nie zmarnować.

Dayer musiał przekonać otoczenie, że angaż do Movistar nie zawdzięcza pozycji swojego brata.

Wielu ludzi właśnie tak uważa. Ciężką pracą dla zespołu i zwycięstwem w Austrii, pokazałem, że zasługuję na miejsce w zawodowym peletonie. Pozostaję jednak świadom, iż każdego dnia trzeba się rozwijać. To, że jestem bratem Nairo wcale mi nie pomaga, wszyscy mnie kojarzą i uważnie pilnują.

Co ciekawe Quintana ma już za sobą Ronde van Vlaanderen i Paryż-Roubaix.

Trudno to wytłumaczyć. W dzieciństwie oglądałem te wyścigi w telewizji, dziwiąc się jak bardzo są ciężkie. Wyobrażałem sobie, że kiedyś w nich pojadę, ale nie w pierwszym roku. Po prostu należy cieszyć się ich atmosferą. Już przed startem lotnym każdy walczy o pozycję w peletonie. Ciężkie w tych wyścigach jest to, że pierwsze 100 kilometrów jest bardzo szybkie, a potem przychodzi wytrwale walczyć na każdej sekcji bruku.

If you have found a spelling error, please, notify us by selecting that text and pressing Ctrl+Enter.

Spelling error report

The following text will be sent to our editors: