Lars Michaelsen: "Nie będziemy powstrzymywać Rafała"

Co powiedział dyrektor sportowy zespołu Tinkoff-Saxo Lars Michaelsen po awansie Rafała Majki w klasyfikacji generalnej Giro d’Italia?

To był dla nas naprawdę dobry dzień. Cieszę się, że Rafał jechał razem z faworytami, miał nogę, by zaatakować. Świetnie, że jest teraz trzeci w generalce. Jutrzejszy finał jest ciężki, można zrobić na nim różnicę, jeśli posiada się odpowiednią siłę w nogach. Wyścig stanie się naprawdę trudny w ostatnim tygodniu. Nie będziemy jednak powstrzymywać Rafała przed wcześniejszymi atakami, jeśli będzie czuł się na siłach

– stwierdził Michaelsen.

Majka po 8. etapie z metą na Montecopiolo objął prowadzenie w klasyfikacji młodzieżowej.

A co napisał po 8. etapie na swoim funpage?

Po kraksie czułem się zdecydowanie lepiej. Trzyma mnie jednak niewielkie przeziębienie, choć nie wpływa ono na formę. Do końca wyścigu jeszcze daleko, ale uważam że moja dyspozycja rośnie z dnia na dzień. Na dzisiejszym (8. etapie) szkoda było ostatnich 150m. Prawie stanąłem tam w miejscu! Nie wiem, może przesadziłem z przełożeniem i dobrałem zbyt twarde. W każdym razie dałem z siebie wszystko i teraz jak myślę na chłodno, to zrobiłem co mogłem. Dziękuję chłopakom z zespołu, że cały dzień pracowali ciężko na mnie! Dziękuję także wszystkim kibicom.

fot. Tinkoff-Saxo

If you have found a spelling error, please, notify us by selecting that text and pressing Ctrl+Enter.

Spelling error report

The following text will be sent to our editors: