IO 2020. PZKol opublikował niezatwierdzone kryteria kwalifikacji

Polski Związek Kolarski (PZKol) rok 2020 rozpoczął od publikacji kryteriów kwalifikacji do imprez mistrzowskich, w tym Igrzysk Olimpijskich w Tokio. Te, jak się okazuje, nie są jeszcze ostateczne, a publikacja uprzedziła formalne ich zatwierdzenie przez zarząd Związku.

Na stronie internetowej Związku 9 stycznia pojawiły się wpisy określające kryteria kwalifikacji do kadry narodowej na wyścigi szosowe (mistrzostwa Europy i świata w kategoriach U23 i elity kobiet) oraz kolarstwa górskiego (mistrzostwa Europy, mistrzostw świata, Igrzyska Olimpijskie w Tokio).

Kryteria dotyczące wyścigów MTB cross-country podczas Igrzysk Olimpijskich  zostały jednak po kilku dniach zmienione, a następnie, przywrócone do stanu pierwotnego.

Brak jasności pogłębił fakt, że kryteria na stronie Związku nie zostały przedstawione w oficjalnej formie. Nie został opublikowany żaden dokument z wytycznymi, jak choćby w polskich związkach: żeglarskim, pływackim, siatkarskim, nie wspominając już o np. Brytyjskim Związku Kolarskim, który kryteria gotowe miał w połowie ubiegłego roku. Wszystkie te organizacje na swoich stronach zamieściły dokumenty zatwierdzone uchwałami swoich zarządów.

Co więcej, po raz pierwszy kryteria te pojawiły się 23 i 26 grudnia oraz 3 stycznia na łamach portalu "rowerowa.pl", który PZKol miał objąć patronatem.

Kryteria

Według komunikatów ze strony internetowej, Polski Związek Kolarski miejsce w składzie na Igrzyska Olimpijskie w Tokio przyznać chce zawodnikowi lub zawodniczce, którym uda się zająć miejsce w pierwszej ósemce mistrzostw Europy w wyścigu elity.

Jeśli warunek ten nie zostanie spełniony, decydować miałyby wyniki z wyścigów: w Heubach (HC; 24-26 kwietnia), w Jeleniej Górze (HC; 2 maja) oraz w Pucharze Świata w Novym Mescie na Morave (22-24 maja). Tu pod uwagę brane byłyby dwa najlepsze wyniki.

Taki stan rzeczy widniał na stronie Związku jeszcze dwa dni po publikacji, 11 stycznia.

Kryteria uległy jednak zmianom w sposób niewyjaśniony: 13 stycznia w komunikacie pojawiło się dodatkowe zdanie, dopisane pogrubioną czcionką, bez zachowania zasad ortografii.

Wymóg ten zawęziłby krąg do: (w gronie elity mężczyzn): Bartłomieja Wawaka, Filipa Helty, Jakuba Zamroźniaka oraz Krzysztofa Łukasika oraz (w gronie elity kobiet) Mai Włoszczowskiej, Aleksandry Podgórskiej, Pauli Goryckiej, Gabrieli Wojtyły i Katarzyny Solus-Miśkowicz.

Portal "rowerowa.pl" podał, że kryteria przygotował trener kadry narodowej i manager ekipy Kross Racing Team, Konrad (powinno być: Kornel) Osicki. Informacja ta nie znalazła się na stronie Związku.

O tej zmianach szybko informował portal MTB-XC.pl, a jeszcze tego samego dniach, 13 stycznia, dodatkowy zapis został usunięty wobec, jak można się domyślać, rosnącej fali pytań w sferze mediów społecznościowych.

Kryteria nieoficjalne

Polski Związek Kolarski w chwili obecnej nie posiada uchwały zatwierdzającej kryteria kwalifikacji.

"Rowery.org" nie zdołały ustalić, kto zlecił pracownikom PZKol zamieszczenie komunikatów o kryteriach kwalifikacji. W normalnych warunkach takie polecenie wyszłoby od jednego z członków Zarządu.

Wiceprezes Związku Sebastian Rubin w rozmowie z "Rowery.org" potwierdził, że kryteria układają trenerzy kadry, a za ich zatwierdzenie odpowiada Zarząd.

Te kryteria zaopiniuje jeszcze dyrektor sportowy, Marek Leśniewski. Zarząd je zaakceptuje uchwałą. Kryteriów, które są na tę chwilę, nie należy traktować jako ostatecznych od strony formalnej. Być może nic się w nich nie zmieni, ale idziemy po kolei: trenerzy wysłali kryteria, dyrektor sportowy zaopiniuje, a my przyjmiemy uchwałą. Spodziewam się, iż będzie to miało miejsce na najbliższym zarządzie, jeszcze w styczniu

tłumaczył.

PZKol tym samym pochyli się nad kryteriami kwalifikacji dla wszystkich dyscyplin, w których kolarze występowali będą na Igrzyskach.

Przyznaję, to nasz błąd, trzeba było napisać, że to nie są kryteria ostateczne. Niepotrzebnie się pospieszyliśmy, chcąc pokazać, że działamy

przyznał Rubin.

Ile miejsc?

Kryteria kwalifikacji ustalane wewnętrznie przez narodowe federacje to jedno, aby jednak wysłać reprezentantów na Igrzyska Olimpijskie, należy się do nich zakwalifikować. W przypadku kolarstwa górskiego, Polska póki co nie ma co dzielić skóry na niedźwiedziu.

By zakwalifikować jednego zawodnika do wyścigu MTB cross-country w Tokio, Polska musi być sklasyfikowana na miejscach 8-21 w rankingu olimpijskim. Na ten składają się punkty zbierane w sezonie 2018-2019 (liczone 28 maja 2019) oraz 2019-2020 (liczone 28 maja 2020).

Polska w maju 2019 zajmowała 19. miejsce, obecnie zaś zajmuje 22. i o kwalifikację walczyła będzie z Rumunią i Słowacją. Polscy kolarze mają zatem 5 miesięcy by wywalczyć bilet na Igrzyska.

W rankingu kobiet Polska w 2019 roku zajmowała 9. miejsce, natomiast obecnie sklasyfikowana jest na 10. pozycji. Jedno miejsce w wyścigu MTB cross-country kobiet zdaje się niezagrożone. W zależności od wyników polskich zawodniczek, teoretycznie możliwe jest wywalczenie miejsca w pierwszej siódemce, co dałoby dwa miejsca w wyścigu elity kobiet.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając błędny fragment tekstu i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: