Filip Maciejuk: "wiedziałem, że mogę wygrać"

17-letni zawodnik Mostostalu wywalczył mistrzostwo Polski w jeździe indywidualnej na czas juniorów.

Zawodnik pochodzący z Puław na dystansie 26 kilometrów wykręcił czas 37 minut 11 sekund. Drugi Mateusz Kostański (KLTC Konin) stracił do niego 10 sekund. Podium dopełnił Wojciech Bystrzycki (UKS Mróz Jedynka Kórnik).

Maciejuk w tym roku prezentował się znakomicie - wygrał jazdy indywidualne na czas podczas Pucharu Polski w Zamościu i Niwkach, co obecnie daje mu 3. miejsce w klasyfikacji generalnej tego cyklu. Ponadto świetnie spisał się w Międzynarodowym Wyścigu o Puchar Prezydenta Miasta Grudziądza, gdzie wygrał etap w Świeciu oraz uplasował się na 3. miejscu w klasyfikacji generalnej. Mistrzostwa Polski były dla niego głównym celem w sezonie.

Liczyłem na te mistrzostwa Polski, wiedziałem, że jestem w dobrej formie i mogę wygrać. Przygotowywałem się specjalnie pod kątem czasówki i finalnie udało się zwyciężyć

- tłumaczył 18-latek.

Juniorzy zmagali się dwukrotnie z 13-kilometrową rundą. Trasa dawała się zawodnikom we znaki. Początkowo musieli zmagać się z czołowym wiatrem, a w drugiej części z nie najlepszą nawierzchnią.

Trasa była ciężka. Ważne było umiejętne rozłożenie sił. Początkowo trzeba było się oszczędzać. Mój plan wypalił i dzięki temu osiągnąłem upragniony wynik.

W wyścigu ze startu wspólnego ekipa K.S. Pogoń Mostostal Puławy będzie jedną z drużyn rozdających karty. Dlatego kibice powinny w piątek wpatrywać w czołówce zawodników w biało-fioletowych koszulkach, którzy przed rokiem zdobyli srebro za sprawą Karola Cygana.

Mamy mocny i zgrany 6-osobowy skład. Naszym celem będzie zwycięstwo.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając błędny fragment tekstu i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: