Volta a Catalunya 2016: wypowiedzi po 6. etapie

Przed ostatnim etapem Volta a Catalunya ze słynnym podjazdem Montujic generalka jeszcze nie jest przesądzona. Lider Nairo Quintana (Movistar) ma tylko siedem sekund przewagi nad Alberto Contadorem (Tinkoff).

Montujic nie jest podjazdem strasznie trudnym technicznie, ale może być podjazdem wrednym. Będą ataki. W ostatnich latach o zwycięstwie decydował sprint z mniejszych grup

– powiedział Kolumbijczyk, dla którego Katalonia jest pierwszym worldtourowym startem w sezonie 2016.

Jestem zadowolony z tego, co na razie udało mi się osiągnąć w tym wyścigu. Przyjechaliśmy na tę imprezę po wyścigach niezaliczanych do kalendarza WorldTour. Byłem sam ciekaw, jak sprawy się potoczą

– dodał zwycięzca Giro d’Italia (2014).

Sobotni odcinek z metą w Vilanova i La Geltru na swoją korzyść przesądził Davide Cimolai.

Zrobiliśmy wszystko, by odnieść dzisiaj sukces. W końcu się udało. W Mediolan-San Remo mieliśmy sporo pecha, dzisiaj poszło wszystko dobrze

– mówił 26-latek z Lampre-Merida, który wyprzedził na kresce Nikiasa Arndta.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: