Giro d'Italia 2015: Przemysław Niemiec bezradny

fot. Jakub Zimoch/rowery.org

Przemysław Niemiec był jednym z tych, którzy starali się załapać w ucieczkę na 15. etapie Giro d'Italia do Madonna di Campiglio.

W teorii etap był dla uciekinierów, dlatego po starcie chciałem znaleźć się w odjeździe. Pięć razy atakowałem, niestety pościg za każdym razem kasował akcję. Scenariusz etapu nie rozwinął się pozytywnie dla takich jak ja

- powiedział zawodnik Lampre-Merida, po zajęciu 30. miejsca, ze stratą niemal 8 minut do zwycięzcy Mikela Landy (Astana).

Przed nami dzień przerwy. Będzie okazja do regeneracji przed ostatnim tygodniem wyścigu

- dodał Niemiec.

fot. Jakub Zimoch/rowery.org

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: