Manuela Fundacion nadal ma chrapkę na Mitchelton-Scott

Dziwna historia porozumienia między australijską ekipą Mitchelton-Scott a Manuela Fundacion trwa.

Fiasko negocjacji z hiszpańską organizacją pozarządową Manuela Fundacion miało pogrzebać historię potencjalnego przejęcia Mitchelton-Scott przez nieznaną organizację z Hiszpanii. Jej właściciel póki co jednak nie rezygnuje.

Po upadku negocjacji między Australijczykami a właścicielem Manuela Fundacion, Francisco Huertasem, sprawa wydawała się zamknięta. Według „AS”, we czwartek Huertas wysłał jednak ofertę do właściciela i głównego sponsora zespołu, Gerry’ego Ryana. Ta opiewać ma na 10 milionów euro i pokryć ma wypłaty w roku 2020 oraz koszt licencji WorldTour.

Huertas w 2019 roku założył młodzieżową ekipę kolarską, wcześniej próbował bez powodzenia przejąć piłkarski FC Granada oraz Real Jean. Przejęcie ekipy WorldTour mężczyzn i kobiet z Australii zdawało się nietypowym ruchem dla organizacji działającej w południowej Hiszpanii i nie posiadającej nawet strony internetowej.

Z dotychczasowych raportów wyłania się obraz negocjacji, w toku których podpisana umowa została różnie zinterpretowana przez dwie strony. Dokument z 5 czerwca ma być jedynie ogólnym dokumentem określającym ramową współpracę, aczkolwiek dwie strony negocjacje zakończyły z różnymi odczuciami. 12 czerwca sama ekipa opublikowała komunikat, w którym poinformowała o zmianie nazwy i sponsora już w sezonie 2020. Kilka dni później Ryan w rozmowie z "RIDE Media" stwierdził, że komunikat był przedwczesny i że to on nadal jest właścicielem licencji. Strona hiszpańska twierdziła równocześnie, że targ co do sprzedaży licencji został dobity.

Według hiszpańskiej gazety „AS”, umowa między Shaynem Bannanem (menadżerem ekipy) oraz Manuela Fundacion, reprezentowanej m.in. przez byłego kolarza Stefana Garzellego, dotyczyć miała spółki New Global Cycling Services, która jest odpowiedzialna za logistykę australijskiej ekipy w Europie, nie spółki GreenEdge, która stoi za ekipą.

18 czerwca Ryan ogłosił, że negocjacje zostały zerwane, a że jego firmy sponsorowały będą ekipę męską i żeńską, do końca 2021 roku, od sierpnia wypłacając pełne pensje. Ekipa nadal szuka nowego sponsora tytularnego, a Huertas na swoją wiadomość nie miał otrzymać odpowiedzi.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając błędny fragment tekstu i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: