Patrick Lefevere był dogadany z Sylvanem Adamsem

peleton na trasie

Patrick Lefevere, w rozmowie z „Het Nieuwsblad”, ujawnił, że był dogadany w sprawie sprzedaży swojego zespołu z Sylvanem Adamsem, obecnym właścicielem Israel Cycling Academy.

Sprawa toczyła się w 2018 roku, a negocjacje prowadzono w londyńskim hotelu.

Osiągnęliśmy porozumienie co do kwoty przejęcia, dostawcy rowerów, składu i kierownictwa zespołu. Szukałem sponsora, a on chciał zrobić krok do WorldTour. Byliśmy bardzo blisko zawarcia umowy, która miała obowiązywać przez kolejne trzy lata. Tak się nie stało tylko dlatego, że znaleźliśmy sponsora w firmie Deceuninck

– wyjaśnił szef ekipy Deceuninck-Quick-Step.

Lefevere jest pewny tego, że Adams ma wystarczające zasoby, ale przekonać Chrisa Froome’a do założenia koszulki Israel Cycling Academy. Mówi się o 15 mln euro za trzy sezony jazdy. Belgijski menadżer przy tym nie wierzy w sportowy sens inwestowania w czterokrotnego zwycięzcę Tour de France.

Poznałem Sylvana Adamsa jako bardzo ambitnego człowieka. Nie mam żadnych zakulisowych informacji, ale jestem przekonany, że izraelskie kieszenie są wystarczająco głębokie, aby sfinalizować ten transfer. Osobiście nie pakowałbym się jednak w projekt wokół Froome’a. Jego palmares budzi szacunek, ale czy w wieku 35 lat wciąż może wygrać Tour?

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając błędny fragment tekstu i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: