Rudy Molard z czteroletnim kontraktem

Rudy Molard

Francuz Rudy Molard podpisał czteroletnią prolongatę kontraktu z ekipą Groupama-FDJ.

30-latek, jeden z kluczowych pomocników Thibauta Pinota, do końca 2024 roku reprezentować ma zespół Marca Madiota. Dojście do porozumienia i podpisania tak długiej umowy to znak z obozu francuskiego zespołu, że przyszłość, mimo zawieruchy wywołanej globalną pandemią, wygląda stabilnie.

Molard w ostatnich dwóch sezonach dwa razy na 7. miejscu skończył Paryż-Nicea, przed rokiem przyjechał 10. w Il Lombardia, a w 2018 roku wygrał etap "wyścigu ku słońcu" i zajął 14. miejsce w Vuelta a Espana. Na trasach Grand Tourów należy do obstawy Thibauta Pinota i z nim chce wygrać wyścig trzytygodniowy.

Czuję się świetnie w swojej roli i dlatego nigdzie się nie wybieram. Dostaję szanse bycia liderem, a przez resztę roku pracuję na zwycięstwa Thibauta. Oczekiwania wyników oraz bycia na odpowiednim poziomie przy jego boku pozwoliły mi się niesamowicie rozwinąć. Nie chcę być cały czas pomocnikiem, a praca na własne wyniki pozwala mi stawać się lepszym kolarzem

– tłumaczył Molard w rozmowie ze sztabem prasowym ekipy.

Madiot kilka dni temu poinformował o zatrzymaniu Pinota, Arnauda Demare'a, Stefana Künga oraz Davida Gaudu. Czwórka podpisała kontrakty obowiązujące do końca 2023 roku.

Francuskie zespoły WorldTour w przyszłość patrzą z większym spokojem niż ich konkurencja. Budżety ekip francuskich, według nieoficjalnych szacunków, to mniej więcej średnia najlepszej dziewiętnastki, a większą pewność zapewnia sponsorowanie przez fundusze ubezpieczeniowe oraz dostępna w czasie pandemii pomoc państwa.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając błędny fragment tekstu i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: