Zamknięty ruch lotniczy problemem dla kolumbijskich kolarzy

Egan Bernal, Rigoberto Uran, Nairo Quintana i inni kolumbijscy kolarze mają problem.

Rząd ich kraju do 31 sierpnia zawiesił ruch lotniczy. To oznacza, że by dostać się na zgrupowania lub wyścigi, w tym Tour de France, kolarzom potrzebne będzie specjalne pozwolenie.

Prezydent Kolumbii Ivan Duque we czwartek ogłosił, że do końca maja przedłużona zostanie ogólnokrajowa kwarantanna. Stan nadzwyczajny obowiązywał będzie za to do końca sierpnia, a w jego ramach zawieszony będzie ruch lotniczy wychodzący z Kolumbii. To najnowsze z serii środków wprowadzonych w walce z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-Cov-2.

Taka sytuacja komplikuje kwestie przygotowań i startów dla gwiazd peletonu z Kolumbii. Nairo Quintana (Arkea-Samsic), Egan Bernal (Team Ineos), Rigoberto Uran i Sergio Higuita (EF Pro Cycling) to tylko kilku najbardziej znanych zawodników, którzy przygotowania na obozach wysokogórskich mają nadzieję zacząć w lipcu, a 29 sierpnia stanąć na starcie Tour de France.

Kolumbijscy kolarze na początku maja otrzymali specjalne pozwolenie by trenować na zewnątrz, podczas gdy cała reszta kraju zobowiązana była do ścisłego przestrzegania zasad kwarantanny. Podobne pozwolenie potrzebne im będzie najpewniej by dostać się do Europy.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając błędny fragment tekstu i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: