Patrick Lefevere: "bez wyścigów nie będę miał ekipy"

Patrick Lefevere

Patrick Lefevere nie narzeka na plan kalendarza wyścigów przedstawiony przez Międzynarodową Unię Kolarką. Manager ekipy Deceuninck-Quick-Step wie jednak, że w najbliższych miesiącach decydowały się będą losy zespołu, który zbudował i przez lata prowadzi.

Znacie mnie jako osobę, która wiele rzeczy głośno krytykuje. Na kalendarz nie będę narzekał. W obecnych warunkach powinniśmy zachować pokorę i modlić się, żeby to się dało przeprowadzić

– powiedział stacji "Sporza".

Lefevere sprawę postawił jasno: brak wyścigów w sezonie 2020 oznaczał będzie spore problemy.

Bez wyścigów nie będę miał ekipy. Połowa ekip zniknie z peletonu. Team Ineos pieniędzy nie brakuje, Francuzi subsydiowani są częściowo przez rząd. Oni będą mieli mniej problemów, ale mój zespół będzie miał kłopoty

– zaznaczył.

Międzynarodowa Unia Kolarska (UCI) opublikowała 5 maja plany wznowienia ścigania w sierpniu. Rozpiska imprez WorldTour nakreśla ambitny rozkład 25 wyścigów w zaledwie 100 dni. Sposób i możliwości wznowienia wyścigów spoczywa na poszczególnych organizatorach i rządach krajów, w których kolarze mają się ścigać.

Nie jestem głupi. Z wykształcenia jestem księgowym, w kolarstwie siedzę 40 lat. Jeśli nie będzie wyścigów, wiele ekip upadnie

– podsumował Lefevere.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając błędny fragment tekstu i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: