Koronawirus. Aktywność fizyczna w świetle nowych przepisów

Rząd zaostrzył środki przedsięwzięte w walce z pandemią wirusa SARS-Cov-2. O zdrowy rozsądek i przedłożenie odpowiedzialności wobec społeczeństwa nad reżim treningowy apelują nie tylko minister zdrowia, ale i polscy kolarze.

Rząd premiera Mateusza Morawieckiego wprowadził nowe, czasowe ograniczenia przemieszczania się oraz organizowania zgromadzeń w odpowiedzi na rosnącą liczbę zarażonych wirusem SARS-Cov-2. Na 1 kwietnia w Polsce zdiagnozowano 2347 przypadków zarażenia, w tym 35 śmiertelnych.

Dotychczas w Polsce obowiązywały kolejno stan zagrożenia epidemiologicznego (od 13 marca), a następnie stan epidemii (od 20 marca). 24 marca rząd zaostrzył podjęte w walce z pandemią środki, a wydane rozporządzenie ograniczyło swobodę poruszania się do wyjść w celach "bytowych, zdrowotnych i zawodowych". Oznacza to, że nadal można przemieszczać się w celach załatwiania spraw niezbędnych w życiu codziennym (zakupy, wizyta u lekarza, zakup leków, opieka nad bliskimi czy spacer z psem), w ramach dojazdu do pracy lub zakupu towarów z prowadzoną działalnością związanych, a także w ramach wolontariatu (pomoc w walce z wirusem).

31 marca premier Morawiecki i minister zdrowia Łukasz Szumowski na konferencji prasowej poinformowali o dalszym zaostrzeniu środków walki z pandemią.

Na mocy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 31 marca, które w życie wchodzi 1 kwietnia, ograniczona została liczba osób, które mogą równocześnie przebywać w sklepach, punktach usługowych, urzędach pocztowych, czy targowiskach. Bardziej rygorystyczne zasady obowiązywały będą robiących zakupy: w weekendy zamknięte zostaną wielkopowierzchniowe sklepy budowlane, od 2 kwietnia we wszystkich sklepach zakupy natomiast wolno robić tylko w rękawiczkach.

Rząd zdecydował się też na zamknięcie hoteli, salonów fryzjerskich, kosmetycznych oraz salonów tatuażu i piercingu, a także na objęcie kwarantanną osób mieszkających z osobą/osobami objętymi już kwarantanną. Dzieci i młodzież, które nie ukończyły jeszcze 18. roku życia nie mogą za to opuszczać domu bez obecności osoby dorosłej. Regulacje dotyczą także ruchu samochodowego, działalności leczniczej czy działalności handlowej.

Pełna wersja rozporządzenia z dnia 31 marca (Dziennik Ustaw)

Zalecenia na oficjalnej stronie rządu

Ograniczenia poruszenia się obowiązują tak jak w rozporządzeniu z 24 marca, co oznacza, że do 11 kwietnia zabronione są zgromadzenia oraz zgromadzenia organizowane w ramach działalności kościołów i związków wyznaniowych. Od 12 kwietnia do odwołania obowiązuje natomiast zakaz zgromadzeń.

Aktywność sportowa

Trening sportowy co do zasady nie jest zabroniony, ale na mocy nowych przepisów zamknięte będą plaże, tereny zielone o funkcjach publicznych, w tym bulwary, parki czy ogródki jordanowskie. Rozporządzenie zabrania także korzystania z rowerów miejskich.

Czasu na przewietrzenie nie traktujmy jako czasu na poprawianie wydolności fizycznej czy czasu na sport. To jest czas raczej [przeznaczony] by odetchnąć psychicznie niż ćwiczyć

– tłumaczył na konferencji prasowej minister zdrowia, Łukasz Szumowski.

Szumowski oraz premier Mateusz Morawiecki podkreślili, że aktywność poza domem ograniczona powinna zostać do minimum. Poruszanie się by wykonać czynności niezbędne jest dozwolone, aczkolwiek minister zdrowia podczas konferencji odwołał się do odpowiedzialności i zdroworozsądkowej interpretacji przepisów przez osoby podejmujące na co dzień aktywność fizyczną.

To nie jest tak, że my mamy prawo biegania, prawo uprawiania sportów. Traktujemy te uprawnienia z tego dokumentu jako niezbędny środek higieny zdrowia psychicznego. To nie o to chodzi, żebyśmy utrzymali formę, żebyśmy biegali ileś kilometrów wokół domu. Chodzi o to, żebyśmy mogli po prostu wyjść z psem, wyjść i przewietrzyć się. Krótko, jak najkrócej i wrócić do domu

– wyjaśniał.

Tu oczywiście twarde zapisy są trudne do zdefiniowania. Tu bardzo dużo zależy od rozsądku Polaków. W związku z tym moja ogromna prośba: nie wykorzystujmy tego od uprawiania joggingu, nie wykorzystujmy tego do oprawiania sobie formy fizycznej prze te dwa tygodnie. Bez takich ćwiczeń damy radę. Jeśli musimy już bezwzględnie wyjść, wyjdźmy, przewietrzmy się i wróćmy do domu.

Głosy polskich kolarzy

Głos w sprawie treningu i pozostawania w domu zabrali w ostatnich dniach także czołowi polscy kolarze.

Traktuję siebie i każdą osobę na tej planecie jak nosiciela koronowirusa. Nie potrzebuję przepisów i ograniczeń, wystarczy ta mentalność i wiesz co robić. #zostanwdomu

– napisał na Twitterze Michał Kwiatkowski (Team Ineos).

Czy ludziom a przede wszystkim sportowcom amatorom tak ciężko zrozumieć w jakiej sytuacji się znajdujemy? Piszą do mnie czy trenuję naprawdę w domu czy robię to tylko na popis w mediach... odpowiadam: naprawdę trenuje w domu bo zależy mi na życiu swoim, bliskich i obcych mi ludzi

– wtórował mu Mateusz Rudyk.

Sport schodzi w tym momencie na dalszy plan, a najważniejszą sprawą dla wszystkich powinno być nasze zdrowie. Jeszcze nie raz spotkamy spotkamy się na rowerze, dlatego #zostanwdomu

– napisał z kolei Maciej Bodnar (Bora-hansgrohe).

Wiadomości w podobnym tonie w mediach społecznościowych zamieścili też Rafał Majka (Bora-hansgrohe), Maja Włoszczowska (Kross Racing) czy Anna Plichta (Trek-Segafredo).

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając błędny fragment tekstu i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

1 Comment

  1. pol

    5 kwietnia 2020, 16:45 o 16:45

    To w końcu można jeździć na rowerze czy nie można bez obawy o mandat? Czy zależy to od interpretacji Policji?

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this:

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: