KNWU przeciwny rozegraniu Igrzysk w zaplanowanym terminie

Holenderski Królewski Związek Kolarski (KNWU) za nierozważne uważa wysłanie sportowców a Igrzyska Olimpijskie do Tokio wobec pandemii wirusa SARS-Cov-2.

Igrzyska Olimpijskie w Tokio zaplanowane są na okres 24 lipca  9 sierpnia 2020 roku.

Prezydent KNWU, Marcel Wintels, w rozmowie z holenderską agencją prasową ANP stwierdził, że wzięcie udziału w Igrzyskach zaplanowanych na ten okres nie jest w obecnej sytuacji uzasadnione.

Władze KNWU uważają, że nie można uzasadniać sytuacji, w której nie możemy chronić sportowców szykujących się do Igrzysk i zapewniać im bezpiecznych warunków treningowych, a równocześnie oczekiwać rozpoczęcia Igrzysk w lipcu

powiedział.

Kolarski kalendarz świeci pustkami do końca maja, co jest efektem szeroko zakrojonych działań państw europejskich w walce z pandemią wirusa SARS-Cov-2. Wirusem zarażonych zostało już ponad 308 tysięcy ludzi na świecie, z czego około 13 tysięcy zmarło, a epicentrum obecnie znajduje się w Europie. Kraje dotknięte pandemią, w różnym stopniu, wprowadziły środki mające na celu ograniczenie wzrostu zachorowań, m.in. zamknięcie placówek oświaty, kultury czy restauracji, kawiarni i pubów, kwarantanny, zakazy zgromadzeń i poruszania się.

W Japonii zdiagnozowano dotychczas 1086 przypadków, w tym 40 śmiertelnych.

Nie ma nic gorszego niż odebrania olimpijskich marzeń sportowcom i sztabom, które nad przygotowaniami pracowały przez lata. My, jak kolarska federacja, jesteśmy w stanie wysłać najsilniejszą i mającą spore szanse delegację. Dopóki Igrzyska pozostają celem, będziemy balansowali [między brakiem bezpiecznych warunków i występem na IO - przyp.red.], ale z biegiem czasu będzie to coraz trudniej uzasadniać

dodał Wintels.

Głos prezydenta KNWU dołącza grona organizacji sportowych, które apelują w ostatnich dniach do Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego o przełożenie Igrzysk. W tym gronie znalazły się komitety olimpijskie Brazylii, Serbii i Chorwacji, amerykańskie i brytyjskie federacje lekkiej atletyki i oraz amerykańskie i francuskie federacje pływania. Obawy zgłaszał też Norweski Komitet Olimpijski, a światowa Agencja Antydopingowa (WADA) przyznała, że zredukować musiała liczbę przeprowadzanych testów antydopingowych.

Prezydent Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego, Thomas Bach, wcześniej podkreślał, że Igrzyska odbędą się w zaplanowanym terminie. W podobnym tonie wypowiadali się przedstawiciele komitetu organizacyjnego oraz rzecznik rządu premiera Shinzo Abe.

Ton ten jednak ulega zmianie: Bach ostatnio w rozmowie z "New York Times" mówić zaczął o rozważaniu wszystkich opcji, natomiast 22 marca agencja Reuters podała, że organizatorzy imprezy zaczęli opracowywać plany awaryjne na wypadek zmiany terminu rozgrywania imprezy.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając błędny fragment tekstu i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: