Paryż-Nicea 2020. Starty i mety "za zamkniętymi drzwiami"

Organizatorzy Paryż-Nicea nie wpuszczą kibiców do stref startu i mety pozostałych etapów wyścigu. Zmiana ta podyktowana jest wydanym przez francuskie władze dekretem, który ogranicza liczebność organizowanych imprez masowych.

Zgodnie z komunikatem opublikowanym na Twitterze, w odległości 100 metru od startu i 300 metrów od finiszu każdego etapu zostanie utworzona strefa, do której wejść nie będą mogli kibice. Zakaz obowiązuje od mety dzisiejszego, drugiego etapu.

Organizatorzy Paryż-Nicea wzywają kibiców do szanowania nowych reguł, choć stoją one w sprzeczności z kolarską tradycją łączenia kolarzy i kibiców

– napisano.

W niedzielę minister zdrowia, Olivier Véran, poinformował, że w całej Francji zabronione będzie organizowanie imprez sportowych gromadzące więcej niż tysiąc osób. Do tej pory limit wynosił pięć tysięcy osób.

Ta decyzja postawiła przed organizatorami wydarzeń sportowych trzy opcje. Mogą albo je odwołać, albo wyraźnie ograniczyć liczbę widzów, albo przeprowadzić je bez obecności kibiców. ASO, firma odpowiedzialna za przeprowadzenie wyścigu Paryż-Nicea, postawiła, na ile to możliwe przy imprezach kolarskich, na tą ostatnią.

Liderem "wyścigu ku słońcu" po pierwszym etapie jest Maximilian Schachmann. Drugi etap jest płaski i w Chalette-sur-Loing jest oczekiwany finisz z peletonu.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając błędny fragment tekstu i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: