Alejandro Valverde niepewny Paryża

Alejandro Valverde

Sezon 2020 dla Alejandro Valverde zostanie podporządkowany Igrzyskom Olimpijskim w Tokio. Zbliżający się do czterdziestki Hiszpan zaplanował pod ten występ swój startowy program.

Droga do zdobycia ostatniego wyśnionego kolarskiego diamentu nie będzie się jednak specjalnie różniła od dotychczasowych. Kolarz Movistar Team w ramach przygotowań zaliczy Tour de France, ale prawdopodobnie wyścig opuści przed końcem w Paryżu.

Występ w Tourze jest ryzykowny, ponieważ jest dziewięć godzin różnicy między Francją, a Tokio. W zależności od okoliczności postanowimy co robić, czy jechać do końca, czy też nie. Zrozumiałe jest, że bardzo trudno będzie liczyć się na Igrzyskach w przypadku ukończenia Touru

– powiedział Valverde w „El Periodico Mediterraneo”.

Kolarz z Murcji dodał, że Giro d’Italia nie wchodzi w grę, gdyż trudno mu byłoby przygotować dwa szczyty formy w tak krótkim czasie. We Francji popracuje dla Enrico Masa i wskoczy na swój top, który ma mu przynieść złoto w Tokio

Były mistrz świata sezon 2020 rozpocznie na przełomie stycznia i lutego w Challenge Mallorca, następnie pojedzie w Volta a la Comunitat Valenciana i Vuelta a Murcia. W planach ma również UAE Tour lub Vuelta a Andalucia, Volta a Catalunya i ardeński tryptyk: Amstel Gold Race, Fleche Wallonne i Liege-Bastogne-Liege. Tour de France prawdopodobnie poprzedzi występ w Route d'Occitanie, natomiast po Igrzyskach czeka go Vuelta a Espana i mistrzostwa świata w Aigle-Martigny.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając błędny fragment tekstu i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: