Victor Campenaerts "trasa olimpijskiej czasówki jest skrojona dla Belgów"

Victor Campenaerts

Medal olimpijski w jeździe indywidualnej na czas znajduje się na celowniku kadry Belgii. W możliwości swoje i rodaków wierzy rekordzista świata w jeździe godzinnej, Victor Campenaerts.

Selekcjoner kadry narodowej Rik Verbrugghe stoi przed trudnym zadaniem wybrania kadry zdolnej powalczyć na trasach w Tokio. Belgowie mogą wystawić pięciu kolarzy w wyścigu ze startu wspólnego, a dwóch z tego grona pojechać może w wyścigu jazdy indywidualnej na czas.

Belgowie, którzy z Rio de Janeiro wyjechali ze złotem Grega van Avermaeta, czasowców mają znakomitych: tylko w tym roku czasówkach świetnie prezentowali się Remco Evenepoel, Victor Campenaerts i Wout van Aert. Póki co wiadomo, że miejsce w składzie ma Evenepoel. Mistrz Europy i wicemistrz świata w jeździe indywidualnej na czas w swoim drugim zawodowym sezonie skupi się na igrzyskach, na później odkładając debiut w Tour de France.

Startem w 44-kilometrowej próbie zainteresowany jest rekordzista świata w jeździe godzinnej, Victor Campenaerts, natomiast niepewny jest stan Van Aerta, który przechodzi rehabilitację po upadku na trasie Tour de France.

Campenaerts, który w kwietniu na welodromie w Meksyku wykręcił 55 kilometrów i 89 metrów w 60 minut, wierzy, że Belgowie z Japonii przywieść mogą medal.

Zapoznałem się już z ekipą NTT, ale przeprowadziłem również rekonesans tras olimpijskich i mogę powiedzieć, że trasa czasówki jest skrojona dla Belgów. Będzie odpowiadała mi, Remco Evenepoelowi lub Woutowi van Aertowi. We środę usiądziemy ze sztabem federacji i moim trenerem i porozmawiamy o przygotowaniach

– zapowiedział w rozmowie z "Het Nieuwsblad" po powrocie z Japonii.

28-latek w sezonie olimpijskim zmienia otoczenie: po dwóch latach w Lotto Soudal przenosi się do ekipy NTT, dziś istniejącej pod szyldem Dimension Data. Igrzyska są jego największym celem, choć miejsca w kadrze pewny nie jest, a wybór drugiego czasowca będzie zależał od kalkulacji czynionych pod kątem wyścigu ze startu wspólnego.

Górska trasa wyścigu ze startu wspólnego i naznaczona dwiema wspinaczkami trasa czasówki to spore wyzwania. Campenaerts rozważa pod tym kątem przygotowania na wysokości i wczesny obóz aklimatyzacyjny w Japonii.

Ten ostatni pojazd jest niemożliwie trudny. Cieszę się, że jechałem samochodem. Kolarze, którzy najlepiej pokonają ten odcinek, będą w grze o medale

– podkreślił.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając błędny fragment tekstu i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: