MŚ Yorkshire 2019. Mads Pedersen mistrzem świata

Mads Pedersen

Duńczyk Mads Pedersen, po finiszu z trzyosobowej grupy, zdobył tytuł mistrza świata w wyścigu ze startu wspólnego.

23-letni zawodnik w Harrogate pokonał Włocha Matteo Trentina i Szwajcara Stefana Kunga.

Reprezentanci Polski nie ukończyli wyścigu.

Yorkshire przywitał elitę deszczem, co wymusiło zastosowanie protokołu pogodowego, a co za tym idzie wprowadzenie zmian na trasie. Kolarze późnym rankiem wyruszyli z Leeds, dojeżdżając do wspinaczki Cray (68 km; 2,9 km, 5%), a następnie pojechali na skróty, omijając Buttertubs (103 km; 6,7 km, 4,3%) i Grinton Moore (129 km; 4,4 km, 5,4%). W Harrogate, po 136 kilometrach, czekała techniczna, pagórkowata runda (13,8 km), pokonana nie 7, jak planowano, a 9 razy. Przewyższenie wyścigu sięgało 3400 metrów na dystansie 261 kilometrów.

W pierwszej akcji zameldowali się Maciej Bodnar, Nairo Quintana (Kolumbia), Richard Carapaz (Ekwador), Magnus Cort Nielsen (Dania), Jonas Koch (Niemcy), Silvan Dillier (Szwajcaria), Petr Vakoc (Czechy), Alex Howes (Stany Zjednoczone), Hugo Houle (Kanada), Jan Polanc i Primoz Roglic (Słowenia).

Dojazd do Harrogate odbył się bez większych przygód. W strefie bufetu upadł i wycofał się Łukasz Owsian. Jedenastka odskoczyła na 4:30, w peletonie pracowali przedstawiciele Holandii, Francji i Australii.

Uciekinierzy wpadli na rundy z zapasem 1:25 i zaraz zostali wchłonięci. Boleśnie upadł Philippe Gilbert. Do pomocy mistrzowi świata z 2012 roku został Remco Evenepoel, ale Belgowie nie dali rady wrócić do grupy i wkrótce zeszli z trasy.

Peleton powili topniał, Włosi, Francuzi, Holendrzy i Duńczycy podawali tempo. Po zaliczeniu trzeciej pętli czołówkę stanowiło 90 zawodników. Rafał Majka, Łukasz Wiśniowski, Paweł Poljański i Michał Gołaś trzymali się w głównej grupie, natomiast wycofał się już broniący tytułu Alejandro Valverde (Hiszpania).

Na początku piątego okrążenia akcję zainicjował Lawson Craddock (Stany Zjednoczone), do którego dołączył Stefan Kung (Szwajcaria). Dwójka zyskała 40 sekund, które szybko spadło o połowę. Trasę opuścili Majka, Wiśniowski i Poljański.

Craddock osłabł, natomiast do Kunga dojechali Mads Pedersen (Dania), Mike Teunissen (Holandia) i Gianni Moscon (Włochy). Czwórka siódmą rundę rozpoczęła z przewagą 20 sekund. Z peletonu odpadł ostatni z biało-czerwonych Michał Gołaś.

W peletonie zrobił się ruch. 34 kilometry przed metą zaatakowali Metteo Trentin (Włochy) i Mathieu van der Poel (Holandia). Dwójka dogoniła czołówkę, z której wcześniej odpadł Teunissen. Piątkę ścigali Carlos Betancur (Kolumbia), Gorka Izagirre (Hiszpania) i Tom Skujins (Łotwa), tracąc 12 sekund na początku przedostatniej pętli. 32-osobowa główna grupa była spóźniona o 25 sekund.

Przewaga uciekinierów rosła, ostatnie 20 kilometrów rozpoczęli z zapasem 51 sekund. Gonili Belgowie, jednak bez widocznego efektu. Szansę ucieczki rosły z każdą minutą.

Van der Poelowi niespodziewanie odcięło prąd na początku ostatniego okrążenia, pod Harlow Moor Road (1,1 km; 5,6%). Moscon napędzał akcję, która pewnie zmierzała po medale, gdyż różnica stale rosła.

6 kilometrów przed metą, na Oek Beck Climb (1,13 km 5,8%), mocno nacisnął Kung. Moscon strzelił, Pedersen też miał kłopoty, ale przetrwał. Trentin wydawał się mieć sytuację pod pełną kontrolą, gdyż za podjazdem to jego dwóm ostatnim przeciwnikom zależało na dojechaniu do końca bez towarzystwa Moscona.

Tak też się stało. Finisz po 260 kilometrach jazdy w chłodzie i deszczu był bardzo ciężki (482 m; 3,5%). Trentin zaatakował niecałe 200 metrów przed metą, ale Pedersen zachował więcej sił, zdobywając pierwszy w historii tytuł mistrza świata dla Danii.

Wyniki Mistrzostw świata w kolarstwie szosowym 2019 – wyścig ze startu wspólnego elity mężczyzn (CM), Leeds – Harrogate (261,5 km):

Poz.ZawodnikKrajCzas
1.Mads PedersenDania6:27:28
2.Matteo TrentinWłochy
3.Stefan KungSzwajcaria00:02
4.Gianni MosconWłochy00:17
5.Peter SaganSłowacja00:43
6.Michael ValgrenDania00:45
7.Alexander KristoffNorwegia01:10
8.Greg van AvermaetBelgia
9.Gorka IzagirreHiszpania
10.Rui CostaPortugalia
11.Sonny ColbrelliWłochy
12.Jakob FuglsangDania
13.Zdeněk StybarCzechy
14.Carlos BetancurKolumbia
15.John DegenkolbNiemcy
16.Ion IzagirreHiszpania01:14
17.Amund Grøndahl JansenNorwegia
18.Tadej PogacarSłowenia
19.Nils PolittNiemcy01:22
20.Niki TerpstraHolandia
21.Toms SkujinsŁotwa01:46
22.Michael AlbasiniSzwajcaria01:48
23.Tony GallopinFrancja01:50
24.Michael MatthewsAustralia01:57
25.Alberto BettiolWłochy
26.Tao Geoghegan HartWielka Brytania02:20
27.Marc HirschiSzwajcaria
28.Julian AlaphilippeFrancja02:26
29.Daniel Felipe MartinezKolumbia03:59
30.Felix GrossschartneAustria
31.Ben SwiftWielka Brytania06:38
32.Yves LampaertBelgia07:48
33.Oliver NaesenBelgia08:07
34.Sven Erik BystromNorwegia
35.Tim WellensBelgia
36.Mike TeunissenHolandia
37.Dylan TeunsBelgia
38.Esteban ChavesKolumbia
39.Andrey AmadorKostaryka
40.Chad HagaStany Zjednoczone10:27
41.Neilson PowlessStany Zjednoczone
42.Benoît CosnefroyFrancja10:52
43.Mathieu van der PoelHolandia
44.Imanol ErvitiHiszpania14:48
45.Lucas ErikssonSzwecja
46.Petr VakocCzechy19:25
DNFJonathan CastroviejoHiszpania
DNFJan TratnikSłowenia
DNFAlvaro José HodegKolumbia
DNFEvaldas SiskeviciusLitwa
DNFMarc SolerHiszpania
DNFJosé GoncalvesPortugalia
DNFPatrick KonradAustria
DNFBen GastauerLuksemburg
DNFTom WirtgenLuksemburg
DNFMatej MohoricSłowenia
DNFMichael MorkovDania
DNFDan MartinIrlandia
DNFEduardo SepulvedaArgentyna
DNFConor DunneIrlandia
DNFBen PerryKanada
DNFMerhawi KudusErytrea
DNFDiego UlissiWłochy
DNFJulien BernardFrancja
DNFLawson CraddockStany Zjednoczone
DNFRafał MajkaPolska
DNFStefan de BodRPA
DNFNikias ArndtNiemcy
DNFRein TaaramaeEstonia
DNFJán Andrej CullySłowacja
DNFLukas PostlbergerAustria
DNFMihkel RaimEstonia
DNFMarcus BurghardtNiemcy
DNFStylianos FarantakisGrecja
DNFAlexey LutsenkoKazachstan
DNFDmitry StrakhovRosja
DNFMitchell DockerAustralia
DNFSergei ChernetskiRosja
DNFJosef CernyCzechy
DNFŁukasz OwsianPolska
DNFEdvald Boasson HagenNorwegia
DNFShane ArchboldNowa Zelandia
DNFPascal AckermannNiemcy
DNFSalvatore PuccioWłochy
DNFAlejandro ValverdeHiszpania
DNFMarco HallerAustria
DNFDmitriy GruzdevKazachstan
DNFJuan Sebastián MolanoKolumbia
DNFJonathan Klever CaicedoEkwador
DNFYuriy NatarovKazachstan
DNFSebastián HenaoKolumbia
DNFMichael GoglAustria
DNFDanilo WyssSzwajcaria
DNFDaniel TeklehaimanotErytrea
DNFBob JungelsLuksemburg
DNFStepan KurianovRosja
DNFSimon ClarkeAustralia
DNFPaweł PoljańskiPolska
DNFRyan MullenIrlandia
DNFDavide CimolaiWłochy
DNFIan StannardWielka Brytania
DNFDrikus CoetzeeNamibia
DNFFlorian SenechalFrancja
DNFRui OliveiraPortugalia
DNFNelson OliveiraPortugalia
DNFAleksandr VlasovRosja
DNFTanel KangertEstonia
DNFGrega BoleSłowenia
DNFRoman KreuzigerCzechy
DNFMichael ScharSzwajcaria
DNFZhandos BizhigitovKazachstan
DNFRory TownsendIrlandia
DNFAlexander EvtushenkoRosja
DNFMichael WoodsKanada
DNFJan BartaCzechy
DNFRuben GuerreiroPortugalia
DNFChristopher Juul-jensenDania
DNFPhilippe GilbertBelgia
DNFBauke MollemaHolandia
DNFYevgeniy GidichKazachstan
DNFPolychronis TzortzakisGrecja
DNFNathan HaasAustralia
DNFGuillaume BoivinKanada
DNFCarl Fredrik HagenNorwegia
DNFErik BaskaSłowacja
DNFLuke DurbridgeAustralia
DNFSam BennettIrlandia
DNFPatrick BevinNowa Zelandia
DNFJoaquín Rojas JoséHiszpania
DNFRemco EvenepoelBelgia
DNFJasha SutterlinNiemcy
DNFRohan DennisAustralia
DNFJuraj SaganSłowacja
DNFKrists NeilandsŁotwa
DNFOwain DoullWielka Brytania
DNFDylan van BaarleHolandia
DNFNic DlaminiRPA
DNFRichard CarapazEkwador
DNFHugo HouleKanada
DNFKim MagnussonSzwecja
DNFSimon GeschkeNiemcy
DNFPéter KusztorWęgry
DNFCasper PedersenDania
DNFNairo QuintanaKolumbia
DNFEmīls LiepinsŁotwa
DNFNatnael BerhaneErytrea
DNFRémi CavagnaFrancja
DNFHideto NakaneJaponia
DNFAlex KirschLuksemburg
DNFJack BauerNowa Zelandia
DNFJhonatan NarvaezEkwador
DNFLuka PibernikSłowenia
DNFDavid PerSłowenia
DNFAntoine DuchesneKanada
DNFMichał GołaśPolska
DNFRory SutherlandAustralia
DNFDion SmithNowa Zelandia
DNFJames PiccoliKanada
DNFHermann PernsteinerAustria
DNFKasper AsgreenDania
DNFVasil KiryienkaBiałoruś
DNFYukiya ArashiroJaponia
DNFTim DeclercqBelgia
DNFŁukasz WiśniowskiPolska
DNFIván Garcia CortinaHiszpania
DNFMagnus CortDania
DNFVegard Stake LaengenNorwegia
DNFJack HaigAustralia
DNFEddie DunbarIrlandia
DNFAdam YatesWielka Brytania
DNFSilvan DillierSzwajcaria
DNFFrantišek SisrCzechy
DNFAnthony RouxFrancja
DNFGeraint ThomasWielka Brytania
DNFJos van EmdenHolandia
DNFPavel SivakovRosja
DNFGediminas BagdonasLitwa
DNFEduard Michael GrosuRumunia
DNFMekseb DebesayErytrea
DNFLuis León SanchezHiszpania
DNFPrimož RoglicSłowenia
DNFAlo JakinEstonia
DNFPieter WeeningHolandia
DNFJefferson Alveiro CepedaEkwador
DNFAlexandr RiabushenkoBiałoruś
DNFMaciej BodnarPolska
DNFAntonio BaracChorwacja
DNFChristophe LaporteFrancja
DNFDaryl ImpeyRPA
DNFSebastian LangeveldHolandia
DNFJan PolancSłowenia
DNFGiovanni ViscontiWłochy
DNFMárton DinaWęgry
DNFJonas KochNiemcy
DNFAlex HowesStany Zjednoczone
DNSMark PadunUkraina
DNSJay Robert ThomsonRPA

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając błędny fragment tekstu i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

14 Comments

  1. Pio

    29 września 2019, 17:16 o 17:16

    Szok...

  2. Simoni

    29 września 2019, 17:28 o 17:28

    Jak Trentin mógł to przegrać??? Taka szansa na koszulkę Mistrza Świata dla CCC... Miłek byłby w siódmym niebie. Mistrz Świata i Mistrz Olimpijski w jednej drużynie, a tu taki zonk... 🙁

    • kuna

      29 września 2019, 17:34 o 17:34

      przegrał bo okazał się słabszy,choć przed finiszem wyglądał najlepiej

    • Bedrzich

      30 września 2019, 00:09 o 00:09

      Simoni powiem Ci coś - jak Ryba z Jarońskim 5 km przed metą już ogłosili, że w przyszłym roku mistrz świata i mistrz olimpijski będą razem jeździć w CCC, to sobie tylko myślałem, że wyścig się nie skończył i czemu oni już wszystko rozstrzygnęli kiedy kolarze jeszcze jadą. No i w sumie dobrze się stało - dlaczego zawsze ma wygrywać ten, który jest na papierze faworytem - na tym polega sport, aby było też czasem inaczej i z niespodzianką. Wszyscy krzyczęli, że Trentin już wygrał, a Mads Pedersen ogolił go z piórek, w które już inni go stroili...

  3. italianista

    29 września 2019, 17:34 o 17:34

    Największym wygranym tego wyścigu jest Kueng. Najpierw uciekał z peletonu razem z Craddockiem i była to pierwsza ucieczka po tym, jak została doścignięta pierwsza ucieczka dnia, a potem trafnie przewidział intencje Trentina dyktującego słabe tempo na ostatnim głównym podjeździe, samemu atakując na twardym przełożeniu i wiedząc, że tam rozstrzygają się dla niego losy medalu. Natomiast cała czwórka uciekinierów czyli: Pedersen, Trentin, Kueng i Moscon wykorzystali akcję i pracę Van der Poela, dla którego ten wyścig był za długi o jedną rundę, czyli o 15 km. Dla niego granica 250 km w tak trudnym wyścigu jest jednak krytyczna, ale jak postawi na starty na szosie będzie największym kolarzem w stawce obok Evenepoela ze względu na styl jazdy, brak kalkulowania i emocje jakie zapewnia. Byle tylko młodym kolarzom nie przesłoniły oczu pieniądze tak jak Kwiatkowskiemu, to najbliższe lata będą wyglądać interesująco nawet bez polskich kolarzy. Natomiast cała reprezentacja Polski we wszystkich kategoriach wiekowych i u kobiet i u mężczyzn spisała się fatalnie poza jedną próbą Sajnoka. Najgorzej wypadła elita mężczyzn, a skład był naprawdę kompromitujący, bo zabrakło Paterskiego, który niedawno wygrał klasyk w Austrii oraz Małeckiego, który jest typem klasykowca dobrze spisującego się na podjazd. Majka i Poljański w ogóle nie powinni tutaj byli startować. Wadecki przez ten uraz czaszki już totalnie stracił kontakt ze światem.

    • 123

      30 września 2019, 11:25 o 11:25

      Ale bzdury... Nawet jak gdzieś tkwi ziarno prawdy, t i tak przysypane toną obornika.

  4. Simoni

    29 września 2019, 17:44 o 17:44

    a jeszcze a propos dystansu... to są właśnie Mistrzostwa Świata. Długa trasa, na wymęczenie. Wygrał najmocniejszy kolarz tego dnia. Jakby trasa liczyła 150km, to do mety dojechała by większa część peletonu i pewnie byłby finisz bo każda drużyna miałaby swoich do pomocy jeszcze. Ja tam się ciesze, że dystans wyścigów jest długi, chociaż zgadzam się w 100% z tym, że na GT są nudy na długich górskich etapach. Mimo to wolę aby takie mordercze i wykańczające trasy pojawiały się na wielkich wyścigach, aby oddzielić chłopców od mężczyzn, nawet kosztem nudy.

  5. italianista

    29 września 2019, 18:10 o 18:10

    Zapomniałem jeszcze pochwalić jednego kolarza za dzisiejszy wyścig: Betancur pokazał ogromną wolę walki na przestrzeni całej trasy i 14. miejsce jest dla niego znakomitym rezultatem. Łotysz też pokazał się z dobrej strony. Natomiast Alaphilippe pokazał po raz kolejny, że w klasykach mistrzowskich jest papierowym faworytem. Na igrzyskach w Tokio będzie tak samo, bo góralem jest za słabym, a na trasach takich jak dzisiejsza nie dysponuje wystarczająco twardym przełożeniem. To jest jednak ściankowiec i on najlepiej czuje się w wyścigach takich jak Walońska Strzała, a praktycznie żaden wyścig MŚ/IO nie kończy się na podjeździe. Na igrzyskach w Paryżu trasa ustawiana jest właśnie pod niego i tam meta będzie na ściance. A Duńczycy są naturalnie predysponowani do MŚ: dobrze jeżdżą na twardym przełożeniu co jest decydujące, bo tylko tak można zrobić różnicę i oderwać się od peletonu, dysponują też dobrym sprintem na kresce. Styl, w jakim np. Valgren potrafi oderwać się od peletonu budzi respekt. Są to kolarze stworzeni na jakieś 3/4 klasyków. Nawet dziwiło i irytowało mnie to, że komentatorzy już przydzielili złoto Trentinowi, bo Pedersen potrafił w karierze wygrywać na kresce. Na tegorocznym TdP walczył z innymi sprinterami jak Ackermann i był trzeci w Zabrzu. Pedersen tytuł zdobył w wieku 23 a Kwiatkowski 24 lat, więc będzie okazja do porównania i przyszłość pokaże, czy Duńczykowi uderzy woda sodowa do głowy tak jak Kwiatkowskiemu czy jednak nie. Uważam, że zbyt wielu polskich kolarzy jak np. Wiśniowski zmarnowało sobie kariery. A 6xDNF pomylonych wybrańców Wadeckiego to kompromitacja i o tym trzeba pisać otwarcie. Dlatego tak bardzo cenię Van der Poela, bo nie zawsze wygrywa, ale zawsze ryzykuje i nigdy nie przegra wyścigu tak jak np. kolarze jadący dzisiaj cały czas w peletonie jak Alaphilippe. Jak już startuje to zawsze przeprowadza jakieś akcje i widać, że się stara. On pochodzi jednak z kolarskiej rodziny i widać, że ma zaszczepioną walkę do końca. I ukończył dzisiaj wyścig w przeciwieństwie do śmiesznego lidera Gołasia, który miał wielki ból d. i zszedł z trasy. Jak tacy kolarze jak Gołaś są liderami na MŚ czy na zeszłoroczne ME to ja już nie mam pytań. Przecież Wadecki stawiając na emerytów, którzy przez całą karierę nie mieli ambicji jazdy na siebie, nigdy nie objeździ jeszcze młodych i perspektywicznych kolarzy tacy jak Małecki. A przecież jak emeryt przez całą karierę nie jeździł na siebie to nagle pojedzie teraz i to na MŚ?

    • reko

      29 września 2019, 18:40 o 18:40

      Czy Tobie się coś w jakimś kwiatostanie stało, telewizja SKY coś ci zrobiła, czy masz jakąś osobistą urazę do Gołego i Kwiatka. Pewnie masz też problem z własnym jestestwem i własnymi ambicjami. O logice nie wspomnę. O 14,56 piszesz (jakby nikt nie oglądał i potrzebował live od ciebie), że wyścig rozstrzygnie się między Julianem i v.d.Poelem by teraz pisać , że to papierowy faworyt i tylko ściankowiec, a po górach nie potrafi jeździć. A w TdF do kto jechał w żółtym tyle czasu? Stary o co kaman? Kwiato bez ambicji w SKYu...pewnie, a Amstel, TdP, Tirrene, La Primaverę to gdzie wygrał? Jesteś w tak innej galaktyce, że ciesz się, że to nie forum MMAROCKS bo by długi pojazd był...

      • kuna

        29 września 2019, 18:52 o 18:52

        uważaj na niego,ten facet ma coś nie teges z głową

    • Ed

      29 września 2019, 21:17 o 21:17

      Co prawda Pedersen jest z grudnia, ale rocznikowo zdobyli ms w tym samym wieku

  6. reko

    29 września 2019, 18:28 o 18:28

    fantastyczny wyścig dla herosów kolarstwa pokazujący, że do końca nie można być czegoś pewnym. A byłem pewny, że stawka się porwie, że Remco i v.d.Poel nie dadzą rady, że żaden z naszych nie będzie w liczącej się grupie na ostatnich 50km (no bo niby kto?) i byłem też pewny na 20km przed metą, że Trentin ogoli ten wyścig,a next season koszulka będzie CCC. I fajnie trochę, że nie wszystko się sprawdziło. Za to należy kochać kolarstwo i wielkie brawa dla Duńczyka...

  7. Wlada

    29 września 2019, 18:33 o 18:33

    Wyjątkowo zgadzam się z italianistą, że na mistrzostwach świata w tym roku powinni być zabrani młodsi zawodnicy, np. Rekita czy Małecki czy Paluta, bo gdzie mają zdobywać doświadczenie? Jeżeli młodsi zawodnicy nie będą mieli motywacji chociażby takiej jak przygotowanie do mistrzostw świata to szybko skończą kariery, bo nie znajdą ekip.
    Zastanawiam się nad postawą Wiśniowskiego, jeździ zarówno w ekipie jak i w reprezentacji jakby robił łaskę, ciekawe czy w przyszłym roku będzie jeździć w CCC?
    Nawet przestałam się przejmować że najprawdopodobniej stracimy miejsce dla 4 zawodnika na Tokio, bo niby po co mieliby tam jechać.
    W tym roku na mistrzostwa pojechali na wycieczkę, dotyczy to wszystkich kategorii
    I kolejny raz zgadzam się z italianistą, dobrze widzieć Betancura znowu w rywalizacji.

    • reko

      29 września 2019, 18:59 o 18:59

      spośród wielu blubrowatych tez tego pana, czasami przypadkiem przeleci coś co ma sens. Nie oceniałbym jednak tak jak ty sytuacji nie będąc przy zawodnikach. Nie odważę się napisać, że pojechali na wycieczkę...zaręczam, że ambicji nie można im odmówić, ale pojechali tam Ci, którzy pojechać tam nie mieli prawa. Majka i Poljan ujechany po Vuelcie i to nie trasa dla nich. Mogli się wypiąć, a jednak wzięli ciężar na siebie. Goły jako kapitan uważam, że to dobry pomysł. Doceniają go w Ineso, Levefere uważa Gołego za genialnego kapitana rozumiejącego kolarstwo jak nikt inny i oczywiście tylko jeden wszechwiedzący wie, że to koleś bez ambicji i formy. A teraz pytanie kto miałby pojechać. Rekita- po co, za cienki na taki wyścig. Małecki- po kontuzji i chorobie bez formy. Paterski- bez komentarza, swoje zrobił, ale formę pomału ma tylko na ogórki i "szosowe klasyki". Paluta- tu się zgadzam. Więc kto miał pojechać? I moja mała szpileczka do Ciebie- pamiętasz jak pisałaś, że w CCC żaden Polak się nie wybił i nie wybije. To teraz popatrz. Paluta w WT, Małecki i Aniołkowski pewnie za 2 lata, Sajnok już w WT i zaczyna pukać do sprinterskiej czołówki. Te mistrzostwa nam nie wyszły bo nie miały prawa wyjść. Nie mamy w tej chwili zawodnika na miarę takiej trasy. Może Kwiato i to z lat 2014, 2015, 2016,2017. Jedyna nadzieja na poprawę stanu kolarstwa w Polsce jest w całym projekcie CCC , Copernicusie i tym podobnych. Związek nie zrobi absolutnie nic. Mamy za mało zawodników, aby cieszyć się w każdym czasie ich wynikami.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this:

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: