Tour de Pologne 2019. Michał Kwiatkowski zrezygnował ze startu

Michał Kwiatkowski

Michał Kwiatkowski nie pojawi się w sobotę na starcie do Tour de Pologne. Zeszłoroczny zwycięzca nie czuje się na siłach do podjęcia rękawicy.

Kolarz Team Ineos w ostatnią niedzielę zakończył Tour de France, świętując w Paryżu sukces Egana Bernala. Trudno jednak było nie zauważyć na górskich etapach "Wielkiej Pętli", że sama forma "Kwiato" odbiega od tej, którą obserwowaliśmy w lipcu rok, czy dwa lata temu. W tej sytuacji mistrz świata z 2014 roku podjął trudną, ale chyba rozsądną decyzję, postanawiając dać czas swojemu ciału na regenerację.

Nie jestem kimś, kto lubi zmieniać plany, ale to jest właśnie ten moment. Pomimo tego, że uwielbiam Tour de Pologne, a wspomnienia z ubiegłego roku są wciąż żywe, to w tej edycji niestety nie wystąpię. Teraz już wiem, świeżo po przejechaniu Tour de France, że odpoczynek i regeneracja to coś, czego mój organizm domagał się od dawna. Jak dotąd to nie był wymarzony sezon i to chyba dobry moment na refleksję i trochę przemyśleń dotyczących przygotowań do sezonu - chociażby bardzo intensywnego wyścigowo 2018 roku i próby zbudowania na tym tegorocznej formy. Wierzę, że wkrótce znów będę się cieszył rowerem, a wtedy na pewno łatwiej będzie walczyć o kolejne zwycięstwa.
Udanego Tour de Pologne dla wszystkich! To bardzo trudna decyzja i będzie mi brakowało tego niesamowitego uczucia - ścigania się przed polskimi kibicami. Obiecuję, że będę oglądał. Mam nadzieję, że moi koledzy dadzą niezłe przedstawienie

– napisał Kwiatkowski w mediach społecznościowych.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając błędny fragment tekstu i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

16 Comments

  1. Pio

    30 lipca 2019, 12:59 o 12:59

    W sumie się nie dziwię. Rozwożenie bidonów aż 2 liderom na TdF dało się w kości.

    • taki tam

      1 sierpnia 2019, 01:11 o 01:11

      Dużo ich nie woził, bo zwykle był za peletonem 🙂

  2. mdrak

    30 lipca 2019, 14:07 o 14:07

    To chyba dobra decyzja. Wyobraźmy sobie jak ucierpiałby wizerunek Kwiatkowskiego, gdyby zajął w Tour de Pologne 147 miejsce ze stratą godziny.

  3. rafi22

    30 lipca 2019, 14:32 o 14:32

    To było można obstawiać na 200% jeszcze przed rozpoczęciem touru. To były takie obietnice bez pokrycia. Ja miałby się wyciąć dla swoich liderów w tour de france, to było wiadomo, że na TdP nie pojedzie.

    • michwoz

      30 lipca 2019, 16:09 o 16:09

      Nie. Po prostu nie ma formy. Coś w przygotowaniach nie siadło. W zeszłym roku wyciął się dużo bardziej dla liderów, a potem przyjechał i wygrał wyścig.

      • Simoni

        30 lipca 2019, 17:45 o 17:45

        @michwoz dokładnie tak. W ubiegłym roku fruwał na TdF a potem wygrał TdP. Widać, że dwa poprzednie lata chyba dały się we znaki.

  4. Jakub Rudnicki

    30 lipca 2019, 15:06 o 15:06

    Rafał Majka, z tego co pamiętam, w 2014 r. jechał TdF.

    • michwoz

      30 lipca 2019, 16:11 o 16:11

      Michał Kwiatkowski, z tego co pamiętam, w 2018 r. jechał TdF. Nie trzeba tak daleko sięgać pamięcią 😉

  5. Ted

    30 lipca 2019, 16:37 o 16:37

    Nie ma formy i tyle. A tak na marginesie to kwiato jest tak dobrym kolarze i jest w takim wieku że czas pomyśleć o własnych celach i walce o trofea. Nie mówię o wygraniu wielkiego touru ale o etapach na dużych wyścigach. To zostaje w pamięcikibicow A pomoc froomom, thomasom i innym bernalom już mniej. Ja będę za 20 lat pamiętał że pomagał ale świat nie. O zwyciezcach za sto lat będą wspominać jeśli ziemi szlag nie trafi.

    • nindustrialny

      30 lipca 2019, 16:47 o 16:47

      Niestety bracie ale dopóki kwiato jeździ w ineosie to zapomnij o zwyciestwie etapowym. On ma sie zajeżdżać regularnie w GT. EWENTUALNIE jakiś klasyk. Albo tygodniówka.

      • Simoni

        30 lipca 2019, 17:48 o 17:48

        Jakby w Ineos wygrał L-B-L to ja bym nie płakał 😉 Jedno zwycięstwo, jedno jedyne w takim klasyku i wystarczy 😉 szkoda, że nie atakuje Lombardii.

        • carbonovy

          30 lipca 2019, 18:05 o 18:05

          Wróci do Quick Step w miejsce Gilberta i będzie atakował i etapy i klasyki. Tak, trzymam za to kciuki.

          • Simoni

            30 lipca 2019, 22:06 o 22:06

            Quicki mają Remco Evenepoela. Na niego będą pewnie stawiać. 🙁

          • Patryk

            30 lipca 2019, 22:54 o 22:54

            niezly duet z Julkiem mogliby znowu stworzyc

          • Bedrzich

            31 lipca 2019, 00:02 o 00:02

            Quick step stawia już na młodszych. Nie chcieli u siebie na dłużej Gilberta (proponowali mu tylko roczny kontrakt), mimo wygrania monumetu, to czemu mieliby inwestować w Kwiatka? Evenepoel teraz będzie ich gwiazdą...

      • ted

        31 lipca 2019, 08:07 o 08:07

        zmiana klubu jest rozwiazaniem. wiem kasa.....

%d bloggers like this:

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: