Tour de France 2019: etap 10 – przekroje/mapki

Zapowiedź 10. etapu Tour de France. 15 lipca: Saint-Flour – Albi (217,5 km).

Organizatorzy “Wielkiej Pętli” nieco inaczej rozplanowali dni wolne na 106. Tour de France – dziesiąty etap zamiast otwierać drugi tydzień ścigania zwieńczy ten pierwszy. Peleton ustawi kurs na Albi, gdzie spędzi kolejne dni, notując kilka hopek w zachodniej partii Masywu Centralnego. Żadna z nich nie jest jednak istotna, na mecie walczyć powinni zatem sprinterzy, choć wyzwaniem będzie brak wypoczynku po kilku ciężkich dniach ścigania.

Droga będzie pofałdowana niemal od samego startu w Saint-Flour, a po kilkunastu kilometrach na kolarzy czeka pierwsza premia górska, Côte de Mallet (22 km – 195,5 km przed metą; 2,2 km; 5,2%, kat. 4) oraz niewiele dalej druga Côte de Chaudes-Aigues (40,5 km – 177 km przed metą; 3 km; 6,6%, kat. 3). Później, po około 40 kilometrach pagórkowatego terenu, droga pomknie ostrzej w dół, do podnóża najtrudniej wyglądającego podjazdu dnia, Côte d’Espaillon (95,5 km – 122 km przed metą; 5,2 km; 4,9%, kat. 3).

Przez pozostałą część rywalizacji na zawodników czekają niewielkie podjazdy, aczkolwiek żaden z nich nie jest kategoryzowany. Zawodnicy przejadą m.in. przez Rodez, gdzie Tour de France ostatnio gościł w 2017 roku i przez La Primaube, gdzie 89 kilometrów przed metą czeka lotna premia. Ostatnią premią górską będzie znajdująca się 53 kilometrów przed kreską Côte de La Malric (164,5 km; 3,6 km; 4,7%, kat. 3).

Kolarze dojadą do Albi około 4,5 kilometra przed metą, zjeżdżając z głównej drogi na lokalną, węższą drogę. Avenue de Pélissier, doprowadzająca do centrum, jak i ulice w okolicach ostatniego kilometra również nie są aż tak szerokie, jak zazwyczaj. Ostatni delikatny wiraż czeka 900 metrów przed metą, a szosa doprowadzająca do kreski jest bezpieczna i dobrej jakości.

Wydaje się, że o etapowe zwycięstwo walczyć powinni przede wszystkim sprinterzy, a zatem Elia Viviani (Deceuninck-Quick Step), Alexander Kristoff (UAE Team Emirates), Peter Sagan (Bora-hansgrohe), Dylan Groenewegen (Jumbo-Visma), Michael Matthews (Team Sunweb), Caleb Ewan (Lotto-Soudal) i Matteo Trentin (Mitchelton-Scott). Uzbierane pionowe metry mogą jednak osłabić niektórych z nich, a ponadto trzeba pamiętać, że jest to dziesiąty z rzędu odcinek.

Kolejnego dnia na całą stawkę czeka odpoczynek, podczas którego nie będzie trzeba notować transferu – 11. odcinek również rozpocznie się w Albi.

Premie górskie na trasie
Côte de Mallet (22 km – 195,5 km przed metą; 2,2 km; 5,2%, kat. 4)
Côte de Chaudes-Aigues (40,5 km – 177 km przed metą; 3 km; 6,6%, kat. 3)
Côte d’Espaillon (95,5 km – 122 km przed metą; 5,2 km; 4,9%, kat. 3)
Côte de La Malric (164,5 km – 53 km przed metą; 3,6 km; 4,7%, kat. 3).

Lotna premia
La Primaube (128,5 km – 89 km przed metą)

Start honorowy do etapu o godz. 12:10, start ostry o godz. 12:25 po 7,1-kilometrowym odcinku neutralnym. Planowany finisz: 17:28-17:59.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając błędny fragment tekstu i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: