Wyścig Solidarności i Olimpijczyków 2019. Stanisław Aniołkowski: „Mamy przepis na sukces”

Stanisław Aniołkowski (CCC Development) zwyciężył przedostatni etap Międzynarodowego Wyścigu Solidarności i Olimpijczyków.

Po czterech dniach ścigania w „Solidarce” po etapowe zwycięstwo sięgnął polski zawodnik, Stanisław Aniołkowski. Do tej pory to Patryk Stosz (CCC Development) meldował się codziennie na podium, ale w klasyfikacji generalnej nie zdołał zdobyć żółtej koszulki lidera.

Dzięki temu, że nie mieliśmy koszulki lidera, nie musieliśmy zbytnio kontrolować wyścigu. Czekamy na jutrzejszy, ostatni etap. Tam naprawdę będziemy chcieli powalczyć o wygranie wyścigu. Do tej pory nie udało się zdobyć koszulki, ale to nic straconego. Dzięki temu nie musieliśmy mocno kontrolować wyścigu.

Podczas gdy walka na finiszu skupiła się po prawej stronie, z lewej strony przy barierkach wyłoniła się postać pomarańczowego kolarza, który zdołał minąć rywali i zanotować kolejne zwycięstwo na sowim koncie.

Jesteśmy szczęśliwi, ponieważ dzisiaj udało nam się wygrać etap. Na wcześniejszych etapach stawaliśmy na podium, więc wyścig jak na razie możemy uznać za udany. Jesteśmy zadowoleni i będziemy walczyć o wygraną.

Na dzisiejszym etapie jednym z najtrudniejszych elementów był brukowy, sztywny podjazd w Sandomierzu. Od tego momentu w peletonie działo się wiele, grupa zasadnicza nieco się uszczupliła, a do samej mety nie brakowało zaczepnych akcji.

Sporo atakowaliśmy w końcówce. Taki moment kulminacyjny nastąpił w Sandomierzu. Tam drużyna Voster zaatakowała, grupa się porwała, a my mieliśmy w niej swoich przedstawicieli, Patryka Stosza i Kamila Małeckiego. Niestety ta akcja skończyła się niepowodzeniem i peleton znów jechał razem. Pojawiały się kolejne akcje, w które staraliśmy się zabierać.

Po przejechaniu linii mety po raz pierwszy, odjechała taka 5-6 osobowa grupka. Też w niej byłem. ale skasowano nas. Następnie zrobiliśmy jedną dużą rundę dookoła Stalowej Woli i wpadliśmy na końcowe rundy. Staraliśmy się tą pierwszą rundę przejechać spokojnie, w peletonie i dopiero na ostatnim kilometrze wyjść i rozprowadzić dzisiaj mnie. Takie było założenie podczas odprawy i to się udało w 100%. Chłopaki świetnie mnie rozprowadzili, a ja wykorzystałem ich pracę.

Przed kolarzami ostatni etap z niełatwym podjazdem pod Zameczek. To właśnie tam rozstrzygnie się końcowa klasyfikacja całego Wyścigu Solidarności i Olimpijczyków. Aniołkowski zapowiada walkę do końca.

Jutro ciężki górski etap, mamy silnych zawodników i przyjechaliśmy tutaj po to, żeby zwycieżyć. Nasz dyrektor Tomasz Brożyna wygrał czterokrotnie ten wyścig, tak że można powiedzieć, że mamy przepis na sukces i będziemy jutro walczyć.

Aktualnie na pozycji lidera utrzymuje się Norman Vahtra (Cycling Tartu). Do tej pory pokazał się jako dobry sprinter, ale zawodnicy nie są pewni, jak poradzi sobie z jutrzejszym podjazdem. Natomiast cel na finałowy etap jest jasny.

Vahtra jest liderem, zobaczymy jak będzie sobie jutro radził podczas tych podjazdów. Na pewno będziemy chcieli zaatakować, aby go zgubić i rozstrzygnąć wyścig na swoją korzyść.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: