Tour de France 2019. Egan Bernal: „Myślenie o generalce byłoby egoistyczne”

Pruska dyscyplina drogą do sukcesu. Wie o tym Michał Kwiatkowski, wie już również Egan Bernal.

Kolumbijczyk, któremu z powodu kontuzji nie dane było poprowadzić Team Ineos w Giro d'Italia, 6 lipca stanie na starcie do Tour de France, oddając się do pełnej dyspozycji Christowi Froome i Geraintowi Thomasowi. 22-letni kolarz z Bogoty ani myśli, by włączyć się do walki o żółtą koszulkę wyścigu.

To byłoby samolubne, gdybym myślał o klasyfikacji ogólnej, jadąc w drużynie z nimi dwoma

– wyznał zwycięzca Paryż-Nicea, w rozmowie z kolumbijskimi mediami.

Bernal po dwu i półmiesięcznej przerwie starty wznowi w sobotę, na Tour de Suisse (15-23 czerwca), gdzie pojedzie z Thomasem, przygotowującym się do obrony zwycięstwa w Tour de France.

Postaram się zrobić wszystko, co w mojej mocy. W górach obaj się sprawdzimy, zobaczymy w jakiej dyspozycji jest Geraint, nie będę miał problemu, żeby mu pomóc

– zaznaczył.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając błędny fragment tekstu i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: