Wyścig mjr. Hubala - Sante Tour 2019. Szymon Tracz: "chciałem wygrać tę czasówkę"

Z jasnym celem przystąpił Szymon Tracz do porannej czasówki na Wyścigu mjr. Hubala - Sante Tour. Chciał wygrać etap w Busku Zdroju i tak też uczynił.

Tak naprawdę chciałem wygrać tę czasówkę więc jestem zadowolony

– powiedział wprost Szymon Tracz, zwycięzca pierwszego z dwóch etapów Wyścigu mjr. Hubala, z którym rozmawialiśmy tuż po odniesionym sukcesie.

Zawodnik CCC Development okazał się o 1 sekundę szybszy od Adriana Kurka (Hurom BDC Development). Prowadzący w klasyfikacji generalnej Grzegorz Stępniak (Wibatech Merx Wrocław) stracił zaś 8 sekund, zajmując 11. miejsce na etapie, ale utrzymując żółtą koszulkę lidera. Po czasówce Stępniak ma w generalce 2 sekundy przewagi nad Traczem i 3 nad Kurkiem.

Szczerze mówiąc wolałbym, aby ta czasówka była dłuższa, ponieważ te różnice pomiędzy nami byłyby wtedy trochę większe. To tym samym oznaczało by większe straty w kolejnych zawodników w klasyfikacji generalnej i inny jej układ

– zaznaczył Tracz, odnosząc się do tego, że trasa etapu z powodów technicznych musiała zostać skrócona z ponad 20 do niespełna 6 kilometrów.

Natomiast teraz mamy taką sytuację, że wyścig rozgrywa się na sekundy. W związku z tym kolejne dwa etapy będą na pewno bardzo dynamiczne, bo na każdej premii każdy będzie chciał walczyć o te cenne sekundy.

Jak spojrzałem to mam tylko 2 sekundy straty do Grześka Stępniaka, więc będziemy walczyć o te sekundy. Jutrzejszy będzie trochę cięższy niż ten popołudniowy dziś, więc na pewno będziemy próbowali coś rozegrać. Zobaczymy, jak to się poukłada

– dodał na koniec Tracz.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając błędny fragment tekstu i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: