Wyścig mjr. Hubala – Sante Tour 2019. CCC Development po kolejne sukcesy

Zespół CCC Development, młodzieżowe zaplecze CCC Team, w Wyścigu mjr. Hubala – Sante Tour (2.1) powinien, mimo młodego składu, odgrywać wiodąca rolę.

Kolarze tej formacji w tym roku bardzo równo wypadali w polskich wyścigach z kalendarza Międzynarodowej Unii Kolarskiej (UCI), będąc jednym z najsilniejszych, jeśli nie najsilniejszym zespołem na lokalnym podwórku.

Młodzieżowy zespół w tym roku ma na koncie 7 zwycięstw – dwa etapy Karpackiego Wyścigu Kurierów wygrał Stanisław Aniołkowski, etap Istrian Spring Trophy zgarnął Attila Valter, a klasyfikacje generalne i etapy wyścigów CCC Tour – Grody Piastowskie oraz Bałtyk – Karkonosze Tour na koncie zapisał Kamil Małecki.

Na starcie Wyścigu mjr. Hubala – Sante Tour (31 maja – 2 czerwca), imprezy o kategorii 2.1, stanie 15 zespołów kontynentalnych, w tym Voster ATS, Wibatech Merx Wrocław, Hurom-BDC Development, Astana City, Dukla Banska Bystrica, Sangemini Trevigiani MG.Kvis oraz Lotto-Kern Haus. Nie pojawią się za to ekipy z drugiej dywizji.

Trasa podzielona jest na cztery etapy, w tym odcinek jazdy indywidualnej na czas. Ten pierwotnie planowany był na 21 kilometrów, lecz wobec problemów z przejezdnością drogi, skrócony został do zaledwie 5 kilometrów.

W przypadku Wyścigu Hubala chcieliśmy dać szansę naszej młodzieży. Takie trasy odpowiadają Kacprowi, Damianowi, Szymonowi czy Staśkowi. Z drugiej strony - z etapami powinni sobie też poradzić zawodnicy z większym stażem. Ekipa jest bardzo zmotywowana, ostatnie dwa wyścigi mocno podbudowały morale, więc jestem dobrej myśli

– tłumaczył dyrektor sportowy Tomasz Brożyna w komunikacie ekipy.

W składzie na świętokrzyskie ściganie znaleźli się Stanisław Aniołkowski, Piotr Brożyna, Damian Papierski, Michał Paluta, Szymon Tracz, Patryk Stosz oraz Kacper Walkowiak. Skład złożony z młodzieżowców lub kolarzy, którzy dopiero kategorię młodzieżową opuścili, powinien być jednym z najmocniejszych w zebranym peletonie.

Trasa nie jest bardzo wymagająca. Nie sądzę też, aby to ostatni etap był rozstrzygający, mimo że jedziemy dość ciężki podjazd 4 razy. Na metę z ostatniej góry będzie daleko, więc sporo może się wydarzyć. Z tego, co mi wiadomo, czasówka została skrócona do ok. 6 km, także zrobił nam się wyjazd dla sprinterów, a nie dla zawodników dobrze jeżdżących po górach i na czas. Myślę, że różnice po czasówce będą małe, ona ustawi wstępnie generalkę, ale finalnie o układzie w GC zadecydują bonifikaty na mecie poszczególnych etapów

– oceniał z kolei Piotr Brożyna.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając błędny fragment tekstu i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

2 Comments

  1. michwoz

    30 maja 2019, 15:29 o 15:29

    Etap do Kazimierzy zdecyduje o klasyfikacji generalnej. Pamiętajcie moje słowa 😉 Druga część trasy kręta, mocno pagórkowata, sporo ukrytych ścianek i wąskich dróg. W takim terenie realne szanse na sukces ma ucieczka lub atak w drugiej części trasy.

  2. ocańa

    31 maja 2019, 06:54 o 06:54

    Mam nadzieje że sędziowie będą bardziej klarowni, bo ostatni etap Grodów był mętny z ich strony. Jeśli ktoś z kibiców posiada zdjęcia z mety ostatniego etapu CCC tour i chciałby je sprzedać to proszę o info na

%d bloggers like this:

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: