Prezentacja Paryż-Roubaix 2019. W pogoni za kostką bruku

peleton na brukach Paryż-Roubaix

Paryż-Roubaix. Wyścig jak żaden inny, naznaczony cierpieniem od grubo ciosanych wiejskich dróżek północnej Francji. Wiadomo, publika to kocha. Kolarze? Są tacy co odnaleźli w tym sens swojej roboty. Właśnie oni zabłysną w niedzielę. 

"Królową klasyków" trudno przeczytać. Tu nic nie można z góry założyć, należy uważnie jechać, obserwować otoczenie, cieszyć się rozwojem wypadków i przejąć inicjatywę w tym jednym, decydującym momencie. To jednak bywa za mało do sukcesu, gdyż niewielki błąd, defekt w kiepskim momencie, potrafi z drogi do nieba brutalnie zrzucić w otchłań sportowego piekła.

Trasa Paryż-Roubaix 2019

Przebieg trasy Paryż-Roubaix 2019

"Piekło Północy" przebiegnie na dystansie 257 kilometrów, prowadząc na północ z podparyskiego Compiegne na welodrom w Roubaix. Peleton wyruszy na trasę o godzinie 11:00. Zwycięzca spodziewany jest na mecie między 17:05 a 17:40.

Kolarze zmierzą się z 29 sektorami bruku, o łącznej długości  54,5 kilometra.

Trasa jest podobna do ubiegłorocznej, wprowadzono tylko delikatne zmiany. Zawodnicy tradycyjnie wpadną na bruki w okolicach Troisvilles (0,9 km ★★☆☆☆), po niemal 100 kilometrach jazdy, następnie w harmonogram wpisano 3000-metrowy sektor Briastre (★★★★☆), który tym razem zostanie pokonany z drugiej strony. Tam przed rokiem w wyniku ataku serca zmarł Michael Goolaerts.

1800-metrowy odcinek pomiędzy Viesly i Quievy (★★★☆☆) będzie następnym na planie, wracając po rocznej przerwie. Kolejne dwa sektory – Quiévy (3,7 km; ★★★★☆) i Saint-Python (1,5 km; ★★☆☆☆) również zostały odwrócone w porównaniu z 2018 rokiem. Później czekać będzie 2,3-kilometrowa brukowana droga pomiędzy Vertain i Saint-Martin-sur-Écaillon (★★★☆☆), która ostatni została wykorzystana przez peleton "Piekła Północy" dwa lata temu.

Od tego punktu trasa będzie identyczna, jak w ubiegłym sezonie. Lasek Arenberg (2,3 km; ★★★★★) wyrośnie 94 kilometry przed metą, natomiast dwa pozostałe pięciogwiazdkowe brukowane dukty – Mons-en-Pévèle (3 km) i Le Carrefour de l’Arbre (2,1 km) – odpowiednio 48 oraz 17 kilometrów przed finiszem.

"Pave" 117. Paryż-Roubaix:

#29 : Troisvilles - Inchy (160,5 przed metą - 0,9 km) ★★☆☆☆
#28 : Briastre - Viesly (151,5 km - 3 km) ★★★★☆
#27 : Viesly - Quiévy (147 km - 1,8 km) ★★★☆☆
#26 : Quiévy - Saint-Python (144,5 km - 3,7 km) ★★★★☆
#25 : Saint-Python (140 km - 1,5 km) ★★☆☆☆
#24 : Vertain - Saint-Martin-sur-Écaillon (132 km - 2,3 km) ★★★☆☆
#23 : Verchain-Maugré - Quérénaing (122 km - 1,6 km) ★★★☆☆
#22 : Quérénaing - Maing (119 km - 2,5 km) ★★★☆☆
#21 : Maing - Monchaux-sur-Ecaillon (116 km - 1,6 km) ★★★☆☆
#20 : Haveluy - Wallers (103 km - 2,5 km) ★★★★☆
#19 : Trouée d'Arenberg (94,5 km - 2,3 km) ★★★★★
#18 : Wallers - Hélesmes (88,5 km - 1,6 km) ★★★☆☆
#17 : Hornaing - Wandignies (82 km - 3,7 km) ★★★★☆
#16 : Warlaing - Brillon (74,5 km - 2,4 km) ★★★☆☆
#15 : Tilloy - Sars-et-Rosières (71 km - 2,4 km) ★★★★☆
#14 : Beuvry - Orchies (64,5 km - 1,4 km) ★★★☆☆
#13 : Orchies (59,5 km - 1,7 km) ★★★☆☆
#12 : Auchy - Bersée (53,5 km - 2,7 km) ★★★★☆
#11 : Mons-en-Pévèle (48 km - 3 km) ★★★★★
#10 : Mérignies - Avelin (42 km - 0,7 km) ★★☆☆☆
#9 : Pont-Thibault - Ennevelin (38,5 km - 1,4 km) ★★★☆☆
#8 : Templeuve - L'Epinette (33 km - 0,2 km) ★☆☆☆☆
#8 : Templeuve - Moulin-de-Vertain (32 km - 0,5 km) ★★☆☆☆
#7 : Cysoing - Bourghelles (26 km - 1,3 km) ★★★☆☆
#6 : Bourghelles - Wannehain (23,5 km - 1,1 km) ★★★☆☆
#5 : Camphin-en-Pévèle (19 km - 1,8 km) ★★★★☆
#4 : Carrefour de l'Arbre (16,5 km - 2,1 km) ★★★★★
#3 : Gruson (14 km - 1,1 km) ★★☆☆☆
#2 : Willems - Hem (7,5 km - 1,4 km) ★★★☆☆
#1 : Roubaix (1,5 km - 0,3 km) ★☆☆☆☆

Faworyci Paryż-Roubaix

W stawce zobaczymy trzech zwycięzców francuskiego monumentu, ubiegłorocznego Petera Sagana, a także Grega van Avermaeta (2017) i Johna Degenkolba (2015).

Każdego z tej trójki stać na powtórkę z rozrywki. Belg z CCC Team dobrze prezentował się w poprzednich wyścigach, jednak wciąż nie postawił kropki nad "i". Lider Bora-hansgrohe trochę męczy się w tym sezonie, ale jeśli los będzie mu sprzyjał, to włączy się do decydującej rozgrywki. Podobnie Degenkolb. Kolarz Trek-Segafredo na kocich łbach czuje się jak ryba w wodzie. Udowodnił to w ostatnim Tour de France, triumfując na etapie do Roubaix.

Po słabej Flandrii znacznie lepiej powinien wypaść Zdenek Stybar (Deceuninck-Quick Step), dwukrotnie w przeszłości drugi na słynnym welodromie.

Dotychczasową niemoc we francuskim monumencie chce przełamać świetnie prezentujący się wiosną Alexander Kristoff, zabezpieczany w UAE Team Emirates przez posiadającego wielkie ambicje Fernando Gavirię.

Swój drugi Roubaix pojedzie Wout van Aert. Kolarz Jumbo-Visma po 13. miejscu tym razem celuje co najmniej w podium.

Groźny powinien być Nils Politt (Katusha-Alpecin) oraz belgijscy specjaliści od klasyków Tiesj Benoot (Lotto Soudal), Oliver Naesen (AG2R La Mondiale), Jasper Stuyven (Trek-Segafredo) i próbujący odkuć się za nieudaną kampanię belgijską Sep Vanmarcke (Education First).

Lista startowa

Historia Paryż-Roubaix

Paryż-Roubaix narodził się w 1896 roku z inicjatywy Theodore Vienne i Maurice Pereza. Fabrykanci tekstyliów postanowili zorganizować wielki wyścig, którego metę wyznaczyli na sfinansowanym przez siebie welodromie w Roubaix. Zawody wystartowały pod patronatem magazynu "Velo". Do 1924 roku stałym terminem była wielkanocna niedziela.

Podczas pierwszych edycji zawodnicy mogli korzystać z pomocy wyznaczających tempo innych rowerzystów, motocyklistów, a nawet kierowców automobilów. Praktyki te zostały zabronione w 1910 roku. Z powodu I Wojny Światowej zawody na cztery lata przerwano. W 1919 roku kolarze powrócili na trasę, która prowadziła przez obszary doświadczone ogromnymi zniszczeniami wojennymi. Właśnie wtedy wyścig zyskał mroczną nazwę "Piekła Północy".

Po II Wojnie Światowej trasę przesuniętą bardziej na północ Francji, gdzie nadal można było znaleźć drogi z "kocimi łbami", pamiętającymi XIX wiek. W latach 1986-88 metę umieszczono w Roubaix przed siedzibą sponsora - La Redoute, na reprezentacyjnej ulicy Avenue des Nations Unies.

Budzące szacunek 116. edycji monumentu zdominowali kolarze belgijscy, łącznie 57 razy triumfując w "Piekle Północy", Francuzi mają 30 zwycięstw. Rekordowe cztery triumfy zapisali Roger De Vlaeminck (1972, 1974-75, 1977)  oraz Tom Boonen (2005, 2008-09, 2012). "Monsieur Paris-Roubaix" posiada też dziewięć miejsc na podium, "Tornado Tom" o dwa mniej.

Rekord Polski dzielą Joachim Halupczok (1990) i Zbigniew Spruch (1999), którzy na welodromie finiszowali na 14. miejscu.

Z archiwum "Szosy" - Paryż-Roubaix:

RaportPodium  
1999Andrea TafiWilfried PeetersTom Steels
2000Johan MuseeuwPeter van PetegemEric Zabel
2001Servais KnavenJohan MuseeuwRomans Vainsteins
2002Johan MuseeuwSteffen WesemannTom Boonen
2003Peter van PetegemDario PieriWiaczesław Jekimow
2004Magnus BackstedtTristan HoffmanRoger Hammond
2005Tom BoonenGeorge HincapieJuan Antonio Flecha
2006Fabian CancellaraTom BoonenAlessandro Ballan
2007Stuart O'GradyJuan Antonio FlechaSteffen Wesemann
2008Tom BoonenFabian CancellaraAlessandro Ballan
2009Tom BoonenFilippo PozzatoThor Hushovd
2010Fabian CancellaraThor HushovdJuan Antonio Flecha
2011Johan VansummerenFabian CancellaraMaarten Tjallingii
2012Tom BoonenSebastien TurgotAlessandro Ballan
2013Fabian CancellaraSep VanmarckeNiki Terpstra
2014Niki TerpstraJohn DegenkolbFabian Cancellara
2015John DegenkolbZdenek StybarGreg Van Avermaet
2016Mathew HaymanTom BoonenIan Stannard
2017Greg Van AvermaetZdenek StybarSebastian Langeveld
2018Peter SaganSilvan DillierNiki Terpstra

Transmisja

Stacja Eurosport 1 przeprowadzi transmisję z całej trasy Paryż-Roubaix, rozpoczynając relację o godz. 11:00.

Pogoda

18 rok z rzędu na trasie zabraknie opadów deszczu. Przewiduje się zachmurzenie umiarkowane, wiatr chwilami dość silny, temperaturę do 12 stopni Celsjusza.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: