"Pou-Pou" chwali wnuka

Majka i Poulidor na Tour de France 2014

Raymond Poulidor był ukontentowany jazdą Mathieu van der Poela w Dwars door Vlaanderen. "Dobra robota" powiedziała 83-letnia legenda kolarstwa w rozmowie z "Het Laatste Nieuws".

Francuz jest pod wrażeniem wszechstronności przełajowego mistrza świata i tego z jaką łatwością przeszedł z błota na szosę.

Mathieu to urodzony zwycięzca. Nie zadawala go drugie miejsce na mecie. I jest dobry we wszystkim, już teraz ma w głowie wyścig MTB na igrzyskach w Tokio.

Prawie nie odpoczywał po intensywnym sezonie przełajowym, a mimo to od razu walczy o najwyższe cele na szosie. Przeszedł od godziny jazdy na czerwonym limicie, do 200-260 kilometrów na najwyższym poziomie. Kto powie teraz, że jest to niewykonalne?

skomentował Poulidor.

Czy Van der Poel może w niedzielę wygrać Ronde van Vlaanderen?

To wyścig jak żaden inny. Belgowie i Holendrzy budują na nim swoje kariery. Mathieu może mieć nadzieję na zwycięstwo. Zdobył już doświadczenie w kilku flandryjskich wyścigach

uważa popularny "Pou-Pou".

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając błędny fragment tekstu i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

3 Comments

  1. drumandi

    5 kwietnia 2019, 08:39 o 08:39

    Może się tak wydarzyć. I tym razem wcale się nie zdziwię jak jak wygra. To wielki talent.

  2. Lukas

    5 kwietnia 2019, 09:50 o 09:50

    O co chodzi z tym wnukiem?

    • elo

      7 kwietnia 2019, 11:04 o 11:04

      Najzwyczajniej w świecie o pokrewieństwo. Córka Poulidora jest żoną Adri van der Poela (ojca Mathieu), stąd Raymond jest dziadkiem Mathieu.

%d bloggers like this:

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: