Paryż-Nicea 2019. Michał Kwiatkowski: „Tym razem nie ścigałem się, aby wygrać”

Michał Kwiatkowski

Michał Kwiatkowski zajął trzecie miejsce na etapie jazdy indywidualnej na czas Paryż-Nicea, jednak swój cel zrealizował, czyli obronił pozycję lidera wyścigu.

Małą niespodzianką w Barbentane było zwycięstwo Simona Yatesa. Anglik miał przy tym trochę szczęścia, gdyż z racji dalekiej pozycji w klasyfikacji wyruszył wcześnie z platformy, natomiast później startującym kolarzom przeszkadzał silniejszy wiatr w środkowej części trasy. Dość powiedzieć, że Kwiatkowski na ostatnich 10 kilometrach do kolarza Mitchelton-Scott odrobił ponad 20 sekund.

Tym razem nie ścigałem się, aby wygrać, ale po to by obronić żółtą koszulkę. Jestem zadowolony, gdyż pozostaję liderem i powiększyłem przewagę nad wszystkimi rywalami. Teraz już nie mogę się doczekać tego weekendu, bo nic jeszcze się nie skończyło, mimo że jesteśmy w dobrej sytuacji

– skomentował swój występ mistrz Polski.

Kolarz Sky ma 19-sekundową przewagę nad swoim kolegą z drużyny Eganem Bernalem i 28 sekund nad trzecim Luisem Leonem Sanchezem (Astana). Nairo Quintana (Movistar) traci 1:05, a Romain Bardet (AG2R La Mondiale) – 1:25.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: