Paryż-Nicea 2019. Simon Yates czasowcem

Simon Yates kolarzem kompletnym nie jest. Brytyjczyk, który przed rokiem dołączył do grona grandtourowców, dziś udowodnił, że nadal pracuje nad swoimi słabszymi stronami.

Kolarz Mitchelton-Scott wygrał odcinek jazdy indywidualnej na czas, piąty etap Paryż-Nicea. Losów klasyfikacji generalnej wyścigu nie odwrócił, ale triumf, 16. w zawodowej karierze, jest ważnym punktem w jego karierze.

To moja pierwsza wygrana jazda na czas w życiu, we wszystkich kategoriach, w jakich się ścigałem

– przyznał po zakończeniu piątego etapu Brytyjczyk.

Kiedy 27-latek wraz z bratem zaczynali zawodową przygodę w zespole Mitchelton-Scott (wtedy Orica-GreenEdge), krążący po biurach prasowych żart mówił, że nie ma takiej ilości godzin w tunelu aerodynamicznym, które zmienią dwóch chudych Brytyjczyków w nawet przyzwoitych czasowców. Z takimi referencjami kolarze myślący o wygrywaniu wyścigów etapowych nie wyglądali najlepiej i faktycznie, ich początki w rywalizacji na rowerach czasowych były trudne.

Simon Yates miewał lepsze i gorsze występy, ale już w 2015 roku wykrzesał z siebie dwie niezłe czasówki, podczas Tour de Romandie i Vuelta al Pais Vasco. Rok kolejny był przeciętny, Yates regularnie czasówki w etapówkach pokonywał za to w 2017 roku i w sezonie 2018 wskoczył na wyższy poziom. Na trasie Giro d'Italia na czas jechał bardzo równo, bardzo dobrze wypadł na czasówce podczas marszu po zwycięstwo w hiszpańskiej Vuelcie.

W tym roku kolarz Mitchelton-Scott dobrze pojechał czasówkę w ramach Vuelta a Andalucia, a zwycięstwo na trasie Paryż-Nicea to potwierdzenie, że Brytyjczyk należeć będzie do czołówki kolarzy specjalizujących się w imprezach etapowych.

Jestem bardzo zadowolony ze swojego występu. Pracowałem sporo nad jazdą na czas w ostatnich sezonach, ale nie spodziewałem się pojechać tak dobrze. Rano myślałem, że odcinek będzie sprzyjał specjalistom w tej konkurencji, biorąc zatem pod uwagę profil trasy, jestem szczęśliwy

– tłumaczył na mecie w Barbentane.

Lider australijskiej ekipy pokonał nie byle kogo – na dystansie 25,5 kilometra zapisał rezultat o 7 sekund lepszy od Nilsa Politta (Katusha-Alpecin) oraz o 11 sekund od Michała Kwiatkowskiego (Team Sky).

Cały czas było prosto, nie było zakrętów, przy dojeździe do których trzeba by mocno hamować. Szybka trasa, koszmar kolarzy mojego pokroju. Podjazd w połowie dystansu nie był wcale wymagający, trudniejsza była końcówka

– mówił Yates.

Brytyjczyk w klasyfikacji generalnej wyścigu nie powalczy – po stratach na wietrznych odcinkach w centralnej Francji do prowadzącego Michała Kwiatkowskiego traci już ponad 18 minut. Na górskich odcinkach w sobotę i niedzielę wspomóc powinien zajmującego 8. pozycję w klasyfikacji generalnej Jacka Haiga, acz nie wykluczony jest kolejny solowy popis.

Na kolejne dni... wiem, że jestem w formie, zostałem na wiatrach, straty nie wynikają z nieodpowiedniego przygotowania

– zapewnił.

Paweł Gadzała

Share
Opublikowane przez
Paweł Gadzała

Recent Posts

Daria Abramowicz: „sportowiec to przede wszystkim człowiek”

W kontekście tragicznej śmierci Kelly Catlin rozmawiamy z psycholog Darią Abramowicz o wyzwaniach i obciążeniach czekających w dzisiejszym świecie na…

19 marca 2019, 17:37 17:37

Tirreno-Adriatico 2019: etap 7. Trójząb Roglicia, czasówka Campenaertsa

Primoz Roglic (Jumbo-Visma) odebrał trójząb Posejdona - nagrodę za wygraną w klasyfikacji generalnej 74. Tirreno-Adriatico. Zamykająca wyścig czasówka należała do…

19 marca 2019, 16:30 16:30

Team Sky zmienia się w Team Ineos

Brytyjska grupa Sky 1 maja 2019 roku zmieni właściciela i nazwę. Michał Kwiatkowski i jego koledzy występowali będą jako Team…

19 marca 2019, 15:46 15:46

Mediolan-San Remo 2019. Dylan Groenewegen na głęboką wodę

Dylan Groenewegen (Jumbo-Visma) zadebiutuje w tym roku Mediolan-San Remo (23 marca). (więcej…)

19 marca 2019, 07:13 07:13

Tirreno-Adriatico 2019: etap 6. Julian Alaphilippe przed sprinterami

Julian Alaphilippe (Deceuninck-Quick Step), po finiszu z peletonu, wygrał szósty etap Tirreno-Adriatico. (więcej…)

18 marca 2019, 16:40 16:40

Total przejmie zespół Direct Energie?

Według francuskiej gazety „L’Equipe”, francuski potentat na rynku petrochemicznym, Total S.A., zamierza zostać sponsorem grupy Jeana-Rene Bernaudeau, dziś znanej jako…

18 marca 2019, 15:08 15:08