Paryż-Nicea 2019. Poważne straty Team Sunweb po 1. etapie

Aż trzech zawodników Team Sunweb ucierpiało w kraksach na pierwszym etapie Paryż-Nicea.

Pierwszy etap Paryż-Nicea, którego start i meta wyznaczone były w podparyskim Saint-Germain-en-Laye, okazał się niezwykle wietrzny. Ciężkie warunki pogodowe znacząco wpłynęły na przebieg rywalizacji. Na trasie dużo się działo, było nerwowo i chaotycznie, co zaowocowało kilkoma kraksami. O sporym pechu mówić może ekipa Sunweb, której aż trzech zawodników odniosło obrażenia na skutek upadków.

W przesłanym do mediów wieczornym komunikacie medycznym Team Sunweb poinformował, że zarówno Michael Matthews, jak i Martijn Tusveld w wyniku urazów pozostaną na noc w szpitalu. Z kolei stan Roy'a Curversa ponownie zostanie sprawdzony w poniedziałek rano i dopiero wtedy podjęta zostanie decyzja czy na pewno może wystartować do 2. etapu.

Można powiedzieć, że obrażenia Michaela i Martijna nie są bardzo poważne, biorąc pod uwagę okoliczności i to, jak mocno się rozbili. Obaj zostali dokładnie przebadani w szpitalu

– poinformował w oficjalnym komunikacje Camiel Aldershof, fizjoterapeuta Team Sunweb.

Martijn doznał złamania kości szczęki i nim wróci do domu czeka go jeszcze operacja. Z kolei Michael doznał wstrząsu mózgu, ale badania wykluczyły jakiekolwiek złamania. Mimo to pozostanie on w szpitalu na noc na obserwacji.

Jeśli chodzi o Roy'a, to doznał kontuzji prawej ręki po tym, jak uderzył w betonowy, przydrożny słup. Tu także badania nie wykazały, żeby doszło do naruszenia kości, ale dla pewności ponownie przebadamy go rano przed 2. etapem

– dodał Aldershof, przybliżając stan zdrowia całej trójki swoich zawodników.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: