Geraint Thomas wyklucza Giro d'Italia

Geraint Thomas

Jak go nie przymuszą to nie pojedzie. Geraint Thomas w rozmowie z "BBC" przeciął spekulacje, potwierdzając, że chce ponownie zwyciężyć w Tour de France.

Nie chcę narazić swoich szans. Jako obrońca tytułu czuję, że muszę wrócić na Tour w najlepszej możliwej formie

 - stwierdził 31-letni Walijczyk.

Kolarz Team Sky najwcześniej o "Corsa Rosa" pomyśli za rok, co oznacza, że o pozycję lidera we Włoszech może być spokojny Egan Bernal.

Mam niedokończone porachunki z Giro, ale w tym sezonie wszystko zostanie podporządkowane Tourowi

 - dodał Thomas.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

4 Comments

  1. zulu

    7 lutego 2019, 18:07 o 18:07

    I bardzo dobrze. Niech tam się pobawią w swoje gierki obaj na TdF.

  2. Wlada

    7 lutego 2019, 20:40 o 20:40

    Kwiatek na Giro. Inaczej będzie musiał się rozdwoić i wypruje flaki obsługując na Tdf dwóch liderów

    • reko

      8 lutego 2019, 12:46 o 12:46

      lider wyłoni się sam, zagrywka na 2 liderów jest bardzo bezpieczna dla SKY i się sprawdziła bo to zdwojenie szansy na wygraną w gt. Kwiato raczej będzie się wypruwał do przedostatniego podjazdu gdzie liderzy sky będą jeszcze razem. Tam ciężar ochrony spadnie albo na Bernala (o ile pojedzie bo może rzucą go jeszcze na Vueltę) albo na Wouta.

      • Xedron

        8 lutego 2019, 17:10 o 17:10

        Dla mnie taktyka Team Sky jazdy na dwóch liderów podczas ubiegłorocznego TdF wynikła z tego powodu, aby załagodzić opinię publiczną po ostatnich sukcesach Frooma - w końcu wygrał trzeci GT z rzędu (19 etap Giro!) oraz nierozwiązana była jeszcze sprawa salbutamolu. Wygrana Thomasa w Dauphine tylko się do tego przyczyniła. Mniej mówiono o czwartym TdF (a zarazem GT) z rzędu ze strony Frooma, a więcej o tym na ile stać Thomasa jako współlidera.

        Wszystkie działania (głównie chodzi mi o wypowiedzi dla mediów) Team Sky od lat są jak najbardziej przemyślane i to jest widoczne.

        Kwiato jako były mistrz świata i jeden z najlepszych pomocników ma obowiązek startować w TdF i (niestety) zarazem w nim pomagać. Dzięki swojej pozycji ma jednak zapewnione liderowanie zespołowi w tryptyku ardeńskim (Staruszka!) oraz (co dla nas ważne) spokojnie może przygotowywać się do tegorocznych mistrzostw świata.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this:

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: