Gianni Moscon mierzy wysoko

Gianni Moscon

Gianni Moscon chce by sezon 2019 zapisał się przełomowo w jego karierze. Utalentowany Włoch ma przestać się kojarzyć z wybrykami w peletonie, tylko z sukcesami na najwyższym poziomie.

Wszystko u mnie w porządku. Mam za sobą pięć tygodni przygotowań i czuję się dobrze. Ostatni sezon sprawił, że zrozumiałem, co jest mi potrzebne, aby zacząć się liczyć. Szczególnie po to, aby nie dać się ponieść. W porównaniu z przeszłością robię dużo więcej objętości i mniej intensywności

 - mówi Moscon w „La Gazzetta dello Sport”.

Kolarz Team Sky będzie liderem drużyny w brukowanych klasykach, ale nie tylko na drogach Flandrii i Francji chce powalczyć o zwycięstwa.

Jego program startowy otworzy pod koniec lutego UAE Tour, następnie zaprowadzi na Strade Bianche, Tirreno-Adriatico, Mediolan-San Remo i północne klasyki, aż do Paryż-Roubaix. Później zadebiutuje w Giro d'Italia.

Myślę o klasyfikacji generalnej Tirreno. Ten wyścig może być mój

 - zaznacza 24-latek.

W klasykach będę liderem Sky, co napawa mnie dumą i nakłada wielką odpowiedzialność. W Giro nie wiem jakie otrzymam zadania, ale postaram się utrzymać wysoko tak długo, jak to będzie możliwe. Uważam, że w moim wieku dobrze jest poznać swoje granice, zrozumieć i sprawdzić siebie. Zamierzam przy tym powalczyć na niektórych etapach, ten do L'Aquila powinien być dobrą na to okazją.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając błędny fragment tekstu i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: