Jak jeździć rowerem zimą – przygotowanie i techniki

Wielu rowerzystów nie jest przekonanych do zimowych wojaży. Jest zimno, ciemno i jazda po zaśnieżonych drogach jest utrudniona. Niska temperatura i złe warunki na trasach rzeczywiście nie zachęcają. Wszystko jest jednak kwestią odpowiedniego przygotowania i opanowania technik jazdy zimą.

Gdy robi się chłodno, przede wszystkim należy zadbać o odzież dostosowaną do panującej temperatury. Jeżeli ubierzemy się za cienko, trudno nam będzie czerpać przyjemność z jazdy, bo będzie nam po prostu zimno. Natomiast jeżeli nałożymy na siebie za dużo warstw, odczuwać będziemy dyskomfort i większe niż zazwyczaj zmęczenie, a przy okazji stracimy wraz z potem dużo cennej wody.

Jeżeli termometr wskazuje poniżej 10°C, należy zaopatrzyć się w dobrą bieliznę termoaktywną. Jej zadaniem jest zatrzymanie ciepła i odprowadzenie wilgoci. Przy niższych temperaturach do zestawu warto dołożyć też czapkę, rękawiczki krabowe oraz spodnie rowerowe i porządną kurtkę wraz z bluzą, które nie tylko zadbają o nasz komfort termiczny, ale i osłonią przed wiatrem.

Najbardziej narażone na wychłodzenie są kolana, stopy, ręce i głowa, dlatego do ich ochrony należy przyłożyć szczególną wagę. Dodatkowe ocieplacze na buty i maska lub kominiarka na twarzy doskonale się sprawdzą.

Uwaga! Kiedy temperatura zbliża się do -20°C powinieneś dobrze się zastanowić, czy wsiąść na rower. Przy takiej aurze zalecamy pozostać w domu.

Kiedy już ubierzesz się właściwie do panujących warunków atmosferycznych, zadbaj o rower. Jazdę zimą ułatwią Ci szersze opony z niższym ciśnieniem, a także platformowe pedały. Zastosować możesz również opony z kolcami – niezastąpione na lodzie. Ponadto zwróć uwagę, że hamulce tarczowe hydrauliczne są dużo bardziej czułe i skuteczne od szczękowych, których rekcja następuje po ok. 2-3 sekundach. Dodatkowo te drugie pracują gorzej przy niskiej temperaturze i opadach, dlatego trudniej będzie Ci zahamować.

Przyda się także kilka rad z zakresu technik jazdy. Rowerem, tak samo jak każdym innym pojazdem, zimą należy poruszać się wolniej, a przede wszystkim ostrożniej. Podstawową umiejętnością jest hamowanie na śniegu. Aby podczas manewru nie przewrócić się, a przy okazji nie narazić na kontuzję, pulsacyjnie naciskaj hamulec. Środek ciężkości przesuń za oś tylnego koła, a ręce wyprostuj – dzięki temu łatwiej zapanujesz nad jednośladem. Jeżeli zauważysz przed sobą krawężnik, spróbuj ustawić rower prostopadle do niego. Następnie wstań z siodełka i delikatnie unieś przednie koło. Po najechaniu na przeszkodę przechyl się wprzód, odciążając tym samym tył.

Jadąc po śliskiej nawierzchni – np. pokrytej lodem lub liśćmi, zwalniaj za pomocą tylnego hamulca, również dociskając go w sposób pulsacyjny, oraz balansuj ciałem. Jeżeli mimo wszystko wpadniesz w poślizg, asekuruj się mocniejszą nogą. Kiedy stracisz panowanie nad przednim kołem, najprawdopodobniej upadniesz, dlatego bądź ostrożny i bacznie obserwuj drogę, aby móc reagować w odpowiednim czasie.

Powyższe zasady przydadzą ci się również przy zjeżdżaniu z górki po śniegu. Podobnie jak przy hamowania – przesuń się na tył siedzenia i wyprostuj ręce. Zjazd po lodzie jest nieco bardziej skomplikowany i asekuracyjny. Tym razem będziesz musiał oprzeć się o obie nogi, które będą stabilizowały tor jazdy. Żeby to zrobić, wypnij nogi z pedałów (jeżeli jest taka potrzeba), a następnie usiądź na ramie roweru.

Podczas pokonywania zakrętów nie wolno pozwolić sobie na brawurę. Przed rozpoczęciem skręcania zwolnij, a następnie staraj się utrzymać prostą pozycję ciała, nie przechylając się na żadną ze stron. Na lodzie ten manewr jest zdecydowanie trudniejszy niż na śniegu, dlatego wymaga maksymalnego skupienia i zredukowania prędkości.

Jazda rowerem zimą nie jest niemożliwa, ale na pewno wymaga odpowiedniego zaopatrzenia w sprzęt i ćwiczenia nowych technik. Najważniejsze, to by mierzyć siły na zamiary.

Więcej informacji na ten temat znajdziesz u źródła w materiale zima na rowerze przygotowanym przez Dadelo we współpracy z Bartoszem Huzarskim.

Tekst i infografiki: Dadelo