Manager zespołu Cervelo-Bigla w ogniu krytyki

Bardzo negatywny obraz funkcjonowania zespołu Cervelo-Bigla wyłania się z raportów holenderskiej gazety "De Volkskrant" i brytyjskiego "Cyclingnews".

Publikacja holenderskich mediów oparta jest na rozmowach z byłymi zawodniczkami niemieckiej ekipy – Iris Slappendel, Carmen Small, Doris Schweizer i Verą Koedooder – które zgodnie twierdzą, że manager i właściciel zespołu Thomas Campana odpowiedzialny jest za toksyczną atmosferę w zespole, zastraszanie zawodniczek, ubliżanie im oraz ignorowanie ich dobra w obliczu zagrożenia zdrowia.

Z publikacji wynika, że prowadzący zespół manager miał regularnie ubliżać zawodniczkom w obecności ich koleżanek, nie wypłacać nagród i bez poinformowania wycofywać je z wyścigów, a nawet ingerować w dietę, zabraniając młodym zawodniczkom jedzenia węglowodanów, gdyż w jego ocenie miały być "grube". Campana miał także ignorować medyczne procedury i skargi zawodniczek.

Campana w rozmowach z "De Volkskrant" i "Cyclingnews" zaprzeczył tym oskarżeniom.

Slappendel i Schweizer w barwach Cervelo-Bigla jeździły w sezonie 2015, Koedooder w latach 2014-15, a Small od połowy 2015 roku do połowy 2016. Obraz zespołu i historie opowiedziane przez czwórkę zawodniczek potwierdziła na łamach "Cyclingnews" mistrzyni świata w jeździe na czas – Annemiek van Vleuten – która barwy zespołu reprezentowała także w 2015 roku.

Campana, który sportretowany jest jako człowiek impulsywny i działający pod wpływem emocji, podczas obozu treningowego miał zabronić 19-letnim zawodniczkom jedzenia węglowodanów i pozwolić im tylko pić wodę, motywując to tym, że były "grube". Jedna z zawodniczek rozchorować się miała po trzech dniach.

Campana ignorować miał także medyczne przeciwwskazania, wystawiając Doris Schweizer na starcie etapu Giro Rosa, choć ta dzień wcześniej ucierpiała w kraksie.Szwajcarka cierpiała na zaburzenia wizji i zachodziło podejrzenie wstrząśnienia mózgu.

Przytaczająca te przykłady Iris Slappendel zaznaczyła, że podobne zachowania znane są także w innych zespołach. Holenderka podkreśliła, że młode zawodniczki, niemające jeszcze marki w peletonie, są szczególnie narażone w takich sytuacjach, gdyż od decyzji managerów zależeć może ich być lub nie być w peletonie.

W roku 2016 dziesiątka zawodniczek i pracowników złożyła zażalenia na zachowania Campany do komisji etyki – ciała niezależnego od UCI – acz sprawa została wycofana, gdy okazało się, że proces nie jest poufny. Co więcej, managerowie nie byli sygnatariuszami obowiązującego w roku 2015 kodeksu postępowania, więc odpowiedzialność była w zasadzie zerowa.

Slappendel wraz ze Small oraz Australijką Gracie Elvin założyły w 2017 organizacjcę The Cyclists' Alliance, która aspiruje do reprezentowania zawodniczek w rozmowach z ekipami, Międzynarodową Unią Kolarską (UCI) oraz zapewnianiu wsparcia prawnego w negocjacjach i poprawianiu warunków zatrudnienia.

UCI pod rządami David Lappartienta wprowadza zmiany w organizacji kolarstwa kobiet. Modyfikacje w przepisach od 2020 roku wprowadzą płacę minimalną w peletonie kobiet i zreorganizują podziały zespołów i wyścigów. Usankcjonowany zostanie urlop macierzyński, wprowadzone zostaną procedury, dzięki którym trudniej będzie manipulować kontraktami, a kodeks postępowania obowiązywał będzie wszystkich managerów.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

1 Comment

  1. Obserwator

    26 listopada 2018, 09:21 o 09:21

    Po raz kolejny przypomina się "Mała królowa"...

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this:

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: