Tour de France 2019. Greg van Avermaet: "trasa jest piękna, a początek w Brukseli wyjątkowy"

Greg van Avermaet w koszulce lider Tour de France

Greg van Avermaet z zadowoleniem przyjął przebieg trasy Tour de France 2019. 33-letni Belg znalazł dla siebie kilka etapów, a to właśnie w mistrzu olimpijskim pokładane będą największe nadzieje na historyczne zwycięstwo CCC Team w najważniejszym wyścigu sezonu.

Van Avermaet ma spore doświadczenie na trasie "Wielkiej Pętli". Swoich sześć startów zapisał koszulką lidera wyścigu (2016, 2018) i dwoma etapami (2015, 2016), a podczas dwóch ostatnich edycji jego najlepszym wynikiem etapowym za każdym razem była druga lokata.

W przyszłym roku TdF rozpocznie się na ojczystej ziemi Belga, następnie kilka pagórkowatych etapów w pierwszym i drugim tygodniu będą terenem pod van Avermaeta.

Trasa Tour de France 2019 jest bardzo piękna, a początek w Brukseli będzie wyjątkowy dla belgijskich kolarzy i dla mnie, gdyż mieszkam 30 kilometrów od Brukseli

 - powiedział zwycięzca Paryż-Roubaix 2017.

Jazda drużynowa w Brukseli wyzwoli dodatkową motywację, gdyż mój zespół może w niej odegrać ważną rolę i prowadzić do sięgnięcia po żółtą koszulkę. Napędzać mnie też będzie myśl o wygraniu etapu, myślę tu zwłaszcza o [trzecim] etapie Binche - Épernay, który jest dla punczerów, a zatem dla mnie. Uważam też, że gdy będę w dobrej formie, to na górzystych odcinkach jestem w stanie powalczyć. Trasa w 2019 powinna sprzyjać atakom, wyścig będzie bardziej otwarty i ciekawy dla widzów przed telewizorami.

Van Avermaet już nawet zapowiedział podjęcie akcji na pierwszym etapie, celem uhonorowania Eddy'ego Merckxa.

Eddy jest największym kolarzem w historii, w Brukseli będziemy świętować pięćdziesiątą rocznicę jego pierwszego sukcesu w Tour de France. Najlepszym sposobem oddania mu hołdu będzie atak na pierwszym etapie, na którym znajdziemy ścianki Grammont i Bosberg.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

1 Comment

  1. Clif

    26 października 2018, 12:14 o 12:14

    "Jazda drużynowa w Brukseli wyzwoli dodatkową motywację, gdyż mój zespół może w niej odegrać ważną rolę i prowadzić do sięgnięcia po żółtą koszulkę"

    Oj Greg, twoja drużyna to już nie BMC a CCC...

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this:

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: